„Magnetyzm serc” wg „Ślubów panieńskich” Aleksandra Fredry w reż. Kaliny Jagody Dębskiej w Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. Pisze Michał Centkowski w „Przeglądzie”.
Z okazji roku fredrowskiego twórcy scen polskich postanowili odświeżyć mocno już z dzisiejszej perspektywy przywiędłe dzieła Hrabiego. Kalina Jagoda Dębska, reżyserując na deskach Starego Teatru w Krakowie „Magnetyzm serca” na podstawie „Ślubów panieńskich”, znalazła nań intrygujący pomysł, ale…
Spektakl, utrzymany w konwencji niewyszukanego telewizyjnego reality show, polegającego na kojarzeniu niedopasowanych par, rozgrywa się w kolorowej przestrzeni parku rozrywki. W wojnę płci bawią się zdziecinniałe postacie. I choć zespół dobrze odnajduje się w poetyce pastiszu, pomysł wyczerpuje się dość szybko. Słabo wypada tekst wzbogacony o fragmenty innych dzieł Fredry oraz autorskie komentarze. Powtarzające się gagi zwyczajnie nużą, zawodzi też dramaturgia(gr. dramatourgia), 1. twórczość dramatyczna, ogół utwo... More. Z wyjątkiem zaskakującego finału, w którym do banalnego świata stereotypów wkracza na wskroś współczesny Eros – w wykonaniu Ewy Kolasińskiej – by rozsadzić fredrowską konwencję.
fot. Klaudyna Schubert
