„Zielona granica” Agnieszki Holland natknęła się na szlaban. W Otwocku. Tutejsze kino podległe prezydentowi zdjęło z repertuaru film Holland. Nikt – nawet w krainie zarządzanej przez słuszną partię – nie powiedział, że to rezultat zakazu, ale gdzie tam, ideologicznego. Ot, sala kinowa akurat była potrzebna na coś innego. Metody znane z lat minionych, ale, jak widać, wciąż użyteczne, kiedy mogą służyć ważnej sprawie obrony zagrożonych wartości. Za to w Krakowie dyrektor Teatrudawniej (por.) anterprener, organizator pracy artystycznej z... More Słowackiego Krzysztof Głuchowski, choć aktor(łac. actor), osoba grająca jakąś rolę w teatrze lub fi... More dyplomowany, nie może zastąpić na scenie Jana Peszka, w inscenizacji „Dziadów”, ponieważ trwa w teatrze remont kanalizacji. Brzmi znajomo? To jak znany dowcip z kabaretu „Dudek”.
Tomasz Miłkowski
