Mariusz Szczygieł i Teatr Soho zapraszają na 12. edycję spaceru literackiego „Czytamy gdzie indziej” w Otwartym Jazdowie.
Tegoroczny projekt zatytułowany “Ukryta twarz miasta” opowiada o Warszawie. Tej sprzed 120 lat, i tej współczesnej. Kuratorem tegorocznej edycji czytań jest Mariusz Szczygieł, który wybrał swoje ulubione reportaże o stolicy. Ich fragmenty, w osobliwej atmosferze domków i ogrodów warszawskiego osiedla “Otwarty Jazdów” przeczytają m.in. Agata Buzek, Sławomira Łozińska, Andrzej Mastalerz i Janusz R. Nowicki.
Spacer literacki “Czytamy gdzie indziej” to kultowe stołeczne wydarzenie, podczas którego aktorzy i aktorki scen warszawskich spotykają się z publicznością w kameralnej atmosferze i wyjątkowych miejscach. W tym roku czytania będzie można usłyszeć we wnętrzach i ogrodach warszawskiego osiedla drewnianych domków fińskich “Otwarty Jazdów”. Bohaterką tegorocznej edycji “Czytamy gdzie indziej” jest Warszawa i reportaże o niej. Publiczność będzie mogła usłyszeć fragmenty 10 ulubionych reportaży o Warszawie wybranych przez tegorocznego kuratora wydarzenia – Mariusza Szczygła.
Jestem przekonany: reportaż wymyślono po to, żeby ludzie rozumieli innych ludzi. Reportaż może zmieniać swoich czytelników, tworzyć w nich uczucia. Kiedy czytamy tekst z czyjegoś życia, zastanawiamy się także nad sobą. I nad tym, co zrobilibyśmy na miejscu bohatera reportażu. Kiedy poznajemy świat przez szczegóły – a szczegół to tkanka reportażu – mamy mniejszą pokusę, żeby ulegać niebezpiecznym uogólnieniom. Reportaż może być także zapisem świata, który odszedł, a który warto poznać, żeby zrozumieć gdzie my jesteśmy i kim jesteśmy.
Tegoroczny projekt „Czytamy gdzie indziej” opowiada o Warszawie. Tej sprzed 120 lat, i tej współczesnej. Najstarszy tekst z 1901 roku ma tytuł „Nędza Warszawy” – to reportaż Janusza Korczaka, który odwiedzał dzielnice miejskiej biedoty; napisany zaskakująco jak na standardy epoki: bez paternalizmu, z szacunkiem; jednocześnie podpowiada jak mądrze pomagać. Najmłodszy tekst z 2022 roku pt. „Pogo” Jakuba Sieczki (lekarza medycyny ratunkowej) jest reportażem o mieszkańcach warszawskiej Pragi, do których przyjeżdża pogotowie.
Tak samo jak tekst Korczaka pokazuje ukrytą twarz miasta. Podczas akcji czytania zaprezentujemy nieoczywistą bohaterkę Warszawy – „Panna doktór Sadowska” z książki Wojciecha Szota to lekarka, która w 1924 r. ośmieliła się walczyć w sądzie z ówczesnymi tabloidami o swoje dobre imię.
Narysujemy Wam pełen szczegółów portret Warszawy 1945 roku – w reportażu Magdaleny Grzebałkowskiej „1945. Wojna i pokój”. Zetkniemy Was z żydowskimi duchami na Muranowie – para starszych ludzi w reportażu Hanny Krall „Obecność” zaświadcza: oni wciąż tu są. Przeprowadzimy Was przez miasto końca lat czterdziestych razem z Mironem Białoszewskim(1922-83), polski poeta, prozaik, a także tłumacz i autor ... More – który swoimi tekstami dla „Kuriera Codziennego”, czy „Wieczoru Warszawy” – zebranymi ostatnio w książce „Na każdym rogu ta sama truskawka” – dokumentował, czym żyje odbudowujące się z ruin miasto.
Poznamy Was z mieszkańcami Warszawy w pierwszym pokoleniu na Osiedlu Za Żelazną Bramą – w reportażu Heleny Kowalik z książki „Wiesz pan, skąd ja jestem” z 1978 r., która mówi o porzucaniu starej i nabywaniu nowej tożsamości.
Zaprosimy do nieistniejącego już największego w stolicy sklepu samoobsługowego Supersam – Małgorzata Szejnert w reportażu „Na samie i tradycji” z 1977 r. przyjrzała się jego załodze, klientom oraz ciężarowi socjalistycznej konsumpcji.Pokażemy, jak dwadzieścia lat temu powstawała galeria handlowa – w reportażu Ewy Winnickiej „Arkademonia” o filozofii tworzenia centrum Arcadia czyli filozofii kapitalizmu.
Umożliwimy Wam wysłuchanie interesantów na poczcie, chorych z poczekalni u lekarza, pasażerów miejskich autobusów i sąsiadki na schodach – a wszystko to dzięki „miniaturom podsłuchowym” Elizy Kąckiej z jej książki „Strefa zgniotu”. Można w nich znaleźć niewymuszone metafory i przechodniów filozofię osobistą. Niepretensjonalną. To zapis Warszawy, którego, moim zdaniem, żaden pisarz fikcji nie wymyśli.
Zapraszam.
Mariusz Szczygieł