TROJANKI Eurypidesa w reżyserii Jana Klaty biorą udział w 31. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Divadlo. Przedstawienie Teatru Wybrzeże zostanie zaprezentowane w środę, 13 września o godzinie 19.00 na Nowej Scenie Nowego Teatru w Pilźnie.
O FESTIWALU
Międzynarodowy Festiwal Teatralny Divadlo jest jednym z najważniejszych festiwali teatralnych w Europie Środkowej. Celem Festiwalu jest prezentacja najlepszych spektakli czeskich, jak też prezentacja wybitnych i godnych uwagi przedstawień międzynarodowych.
O SPEKTAKLU
Do naszych czasów nie zachowały się żadne wzmianki, by Eurypides(ok. 485/480 p.n.e.- 407/6 p.n.e.), najmłodszy z wielkiej t... More angażował się w jakąkolwiek działalność publiczną na rzecz swojego miasta. Nie wiemy również, by przyjaźnił się z wpływowymi politykami. Możliwe, że właśnie dlatego najczęściej przegrywał w konkursach tragediowych, które każdego roku odbywały się w Atenach ku czci Dionizosa…
Eurypidesa, który pozostawał na uboczu życia swojej społeczności cechował jednak ostry zmysł publicysty. Ten enfant terrible ówczesnej dramaturgii miał odwagę, by przemawiać własnym, często odosobnionym głosem. Doświetlał znane mity z nowej, nieoczywistej strony. Wykorzystywał je do stawiania trudnych, często bardzo niewygodnych pytań i nie podpowiadał łatwych, konsolidacyjnych odpowiedzi. W odróżnieniu od współczesnych mu artystów – przełamywał dotychczasowe konwencje tragediopisarskie i w sposób zupełnie nowy przedstawiał postaci kobiecie, które często stawały się protagonistkami jego utworów. Niejednokrotnie w sposób znaczący przewyższały inteligencją swoich scenicznych partnerów – jeżeli pamiętamy, że o wyniku konkursu tragediowego decydowali mężczyźni, tym bardziej nie powinny nas dziwić kolejne klęski Eurypidesa.
Nie dostarczał obywatelom swojego miasta łatwej i przyjemnej rozrywki. W TROJANKACH pokazał to, czego nie opowiedział nam Homer w ILIADZIE. Jak wyglądał poranek po zdobyciu Troi. Jak kobiety, do tej pory przedstawicielki królewskiego rodu, zostały zepchnięte na samo dno ludzkiej egzystencji. Jak wygląda ich relacja ze zwycięzcami, przedstawicielami wysokiej kultury helleńskiej, którzy mordując niewinnych i bezbronnych przekraczają granice barbarzyństwa. Pracując nad tym spektaklem, twórcy starali się przyjrzeć procesowi dojrzewania do zemsty – ofiar na oprawcach. Pisząc TROJANKI w kontekście trwającej wojny peloponeskiej Eurypides otwarcie krytykował imperialne ambicje Ateńczyków. Starał się im uświadomić, że w żadnym konflikcie zbrojnym nie ma zwycięzców ani zwyciężonych. Grecy z eposu Homera, podobnie jak współcześni Eurypidesowi Ateńczycy, uwierzyli, że są niepokonani i to sprowadziło na nich zgubę.
Eurypides
TROJANKI
Przekład: Jerzy Łanowski
Reżyseria: Jan Klata
Współpraca dramaturgiczna: Olga Śmiechowicz
Scenografia i kostiumy: Mirek Kaczmarek
Muzyka: Michał Nihil Kuźniak
Ruch sceniczny: Maćko Prusak
Projekt plakatu: Mirek Kaczmarek
Osoby dramatu(gr. drama), rodzaj literacki (obok epiki i liryki), obejmuj... More: Dorota Kolak – Hekabe, Jacek Labijak – Posejdon, Sylwia Góra – Atena, Piotr Biedroń – Zjawa Polydora, Magdalena Boć – Akanta, Sylwia Góra – Apolonia, Karolina Kowalska – Enyo, Małgorzata Brajner – Sophia, Cezary Rybiński – Talthybios, Agata Woźnicka – Kasandra, Magdalena Gorzelańczyk – Polyksena, Michał Kowalski – Odyseusz, Antoni Łaciński – Astyanaks, Katarzyna Dałek – Andromacha, Michał Jaros – Neoptholemos, Grzegorz Gzyl – Menelaos, Katarzyna Figura – Helena, Robert Ninkiewicz – Agamemnon, Krzysztof Matuszewski – Polymestor, Jacek Labijak – Theoklymenos.
Asystent reżysera: Marcin Starosta
Inspicjent – sufler: Katarzyna Wołodźko
Premiera: 8 września 2018 roku na Dużej Scenie
Czas: 2 godziny (jedna przerwa)
NAGRODY
*Najlepszy spektakl 25. Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi.
*Nagroda 12. edycji Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia dla Mirka Kaczmarka za scenografię TROJANEK.
*Jeden z najlepszych spektakli sezonu 2018/2019 wg ankiety miesięcznika Teatr.
*Nagroda Teatralna Miasta Gdańska, Nagroda Splendor Gedanensis i Pomorska Nagroda Artystyczna dla Doroty Kolak za rolę Hekabe w TROJANKACH.
*Nagroda Teatralna Marszałka Województwa Pomorskiego dla Mirka Kaczmarka za scenografię i kostiumy do TROJANEK.
*Nagroda Teatralna Marszałka Województwa Pomorskiego dla Krzysztofa Matuszewskiego za rolę Polymestora w TROJANKACH.
*Nagroda Specjalna Teatralna Marszałka Województwa Pomorskiego dedykowana pamięci prof. Jana Ciechowicza dla Magdaleny Gorzelańczyk za rolę Polykseny w TROJANKACH.
TROJANKI (z archiwum „Yoricka”)
Ten spektakl to sugestywny manifest pacyfistyczny. Kobiety spustoszonej Troi, niegdyś dumna elita miasta, teraz branki opłakujące poległych, oczekują na pohańbienie. Odziane we wspólny czarny całun brną po piaszczystym brzegu w oczekiwaniu na dopełnienie ich losu. Przewodzi im Hekabe, była królowa, której nie oszczędzono niczego – zwycięzcy Grecy, pełni euforii podejmują barbarzyńskie decyzje, składają ofiary z kobiet, gwałcą, poniżają. Nawet ich Posłaniec z rosnącym wstydem przekazuje okrutne wieści.
Dorota Kolak tworzy wybitną kreację. Jako Hekabe potrąca najgłębsze struny bólu, jej twarz martwieje, oko matowieje, a głos, choć wciąż władczy, kruszeje. Aż przechodzi w skowyt, kiedy ofiarą padają jej córka, a potem wnuk. To już nie jest cierpienie na ludzką miarę. Wydawane zwycięzcom branki, bez wierzchniego odzienia, w czarnych halkach opuszczają całun bezbronne, na pastwę nowym panom – Hekabe pozostanie na koniec sama. Tak jak osobna od początku Kasandra – w białej, krótkiej sukience z gitarą elektryczną (Małgorzata Gorol), anioł zagłady, która pod koniec spektaklu przemieni się w gwiazdę disco. Obie żyją już tylko zemstą, zainfekowane okrucieństwem wojny, Kasandra na zimno, Hekabe gwałtownie. Odwet dochodzi do apogeum w scenie mordu dzieci Polymestora (Krzysztof Matuszewski), władcy Tracji. To zapłata za śmierć najmłodszego syna Hekabe, którego miał strzec (a zabił) tak jak pilnować miał trojańskiego złota (a ukradł). Silne wrażenie wywiera scena ostatniego spotkania mścicieli i ofiar jednocześnie, Hekabe i Polymestora, któremu kobiety trojańskie wyłupiły oczy jak Edypowi. Śmiertelni wrogowie nieledwie towarzysko gawędzą ze sobą, oboje syci zemstą, zadowoleni ze spustoszenia, jakiego dokonali.
Kiedy tragedia się dopełni, Klata zaskakuje zmianą nastroju, sięgając po wątki z Eurypidesowej „Heleny”, pierwszej w Europie tragikomedii. Helena (żywiołowa Katarzyna Figura) jak współczesna turystka na wywczasach w Egipcie spotyka ocalonego po wieloletniej tułaczce Menelaosa (Grzegorz Gzyl). Okaże się, że piękna Helena była wierna mężowi niczym Penelopa, a z Parysem do Troi uciekło tylko jej widziało – sztuczka złośliwych bogów. Ten ironiczny komentarz Eurypidesa, ukazany przez Klatę w niemal farsowej konwencji nie unieważnia tragedii wojny, ale odsłania jej idiotyzm. Nie dość, że w wojnie nie ma zwycięzców, to jeszcze jej motywy zakrawają na absurd – komentuje za tragikiem Klata. I niekoniecznie to tylko opowieść o początkach cywilizacji śródziemnomorskiej.
Tomasz Miłkowski
