Po książkę Beaty Guczalskiej pt. „Trela” sięgnąłem i z ogromną przyjemnością, i z ogromnym zainteresowaniem, i z ogromnym niepokojem. Ten ostatni stan wynikał przede wszystkim ze świadomości, że Jerzy Trela nie był i nie jest aktorem zanadto wylewnym. Należy raczej do grupy aktorów skrytych, kontemplujących, aktorów, którzy poświęcają się działalności artystycznej, którzy praktykują, nie teoretyzują, a już na pewno nie zwierzają się ze swojego życia osobistego. Czytelnicy biografii szukają w nich mimo wszystko sensacji, kontrowersji, intymnych szczegółów. Życie pozazawodowe nęci ich najbardziej.
„Trela” jest lekturą z patosem, ale bez patosu. Rzecz napisana niezwykle poważnie, ale powaga ta przejawia się raczej w rzetelności autorki. Już okładka książki zdradza, że zmagała się ona z bohaterem nie do końca łatwym, z jakim rodzajem osobowości czytelnik będzie miał do czynienia. Choć może to za zbyt stronnicza ocena. Okładka oddaje raczej stoicki dystans Treli do rzeczywistości (nie mylić z brakiem zaangażowania). Z kart książki wynika jednak, że srogość jego twarzy jest tylko pozorna. Guczalska z wyczuciem, ale i premedytacją, demaskuje Trelę. Czyni to dla jego dobra. Objawia przed czytelnikiem jego dobroć i sentymentalność. Przywołuje przy tym liczne przykłady i liczne wypowiedzi przyjaciół i współpracowników aktora. Jak już wspomniałem, autorka od początku koncentruje się na Treli jako na aktorze. Trudno jednoznacznie stwierdzić, dlaczego. Czy dlatego, że nie zgromadziła stosownego materiału? Czy dlatego, by chronić nietykalność swojego bohatera? Nie dotyka w każdym razie życia osobistego na tyle, by aktora do siebie zrazić. Wspomina o pochodzeniu i położeniu rodziny, wyborze szkoły czy drogi zawodowej. Wbrew pozorom opisy te są bardzo ważnymi elementami opowieści. Szybko przeskakuje jednak do problemu zasadniczego – aktorstwa Treli. Odtąd skutecznie argumentuje jego wielkość. Każdy akapit książki stanowi ciekawe rozważania nie tylko o sztuce aktorskiej, którą jej bohater posiadł, ale również o jego osobowości i jak się okazuje – wspaniałym człowieczeństwie. Interesująco opowiada autorka o momencie, w którym Trela postanowił, że zostanie aktorem. Interesująco opowiada o spektaklach i filmach, skupiając się przy tym na rolach, które stworzył w nich Trela. Widzi w nim aktora, który chowa się za maską groteski i ironii, skrywając w ten sposób swoją wrażliwość. Guczalska obnażyła Trelę – ukazała jego wielkość przez pryzmat jego małości. Poznał się na nim Konrad Swinarski, który obsadził go w „Dziadach”. Roli Konrada poświęciła Guczalska dużo miejsca. Roztoczyła przy okazji niezwykłą opowieść o samym reżyserze – nie tylko o jego wielkości, ale również pochodzeniu, rozterkach i cierpieniu. Takich dygresji znajdzie czytelnik w tej książce bez liku – z korzyścią dla niej samej.
Guczalska koncentruje się w swojej pracy również na innych aktorach, którzy ukończyli krakowską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. Niezwykle ciekawie opowiada o historii Teatru STU. Zabiera czytelnika na spacer po magicznym Krakowie i doprowadza go m.in. do Brackiej 15… Kiedy czyta się tę książkę, można bez reszty zatopić się w teatralnej atmosferze miasta. Można zaryzykować stwierdzenie, że podobna jest ona do kroniki, w której autorka z pieczołowitością opisała teatralne dzieje Krakowa. Ta biografia to prawdziwa skarbnica wiedzy – nie tylko zresztą o teatrze czy filmie. Zaproponowana analiza tylko pozornie przypomina tę uniwersytecką. Została inteligentnie pomyślana. Autorka napisała ją nie tylko dla czytelników, których zajmuje film i teatr.
Grzegorz Ćwiertniewicz
„Teatr dla Was”
4 października 2017 r.
Grzegorz Ćwiertniewicz – doktor nauk humanistycznych (historia filmu i teatru polskiego po 1945 roku), polonista, wykładowca akademicki, pedagog, autor wydanej pod koniec 2015 roku biografii Krystyny Sienkiewicz – „Krystyna Sienkiewicz. Różowe zjawisko”; należy do Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych (AICTMiędzynarodowe Stowarzyszenie Krytyków Teatralnych (Associ... More/IATC); jego teksty można przeczytać w „Polonistyce”, „Teatrze”, „Dyrektorze Szkoły”, „Kwartalniku Edukacyjnym” i „Edukacji i Dialogu”; współpracował jako recenzent z Nową Siłą Krytyczną Instytutu Teatralnego im. Z. Raszewskiego w Warszawie, wortalem „Dziennik Teatralny”; od 2013 recenzent wortalu „Teatr dla Was”.
Niepublikowana wcześniej recenzja Grzegorza Ćwiertniewicza dla portalu „Teatr dla Was” – nie ukazała się z powodu zakończenia jego edycji – udostępniona teraz przez autora magazynowi „Yorick”.
