To wciąż niespłacone „długi pamięci”, traumy nie do wyparcia. Ślady nie do wymazania. Ocaleni z Holocaustu nie mogą się wyzwolić z pęt pamięci. Wciąż dopada ich przeszłość, zagląda w oczy, wykrzywia czas teraźniejszy, wprowadza korekty. Tak na historie ocaleńców, czy „osmalonych”, patrzyła Irit Amiel, podążając drogami ich bolesnej pamięci, odsłaniając nieznane i pozornie lżejsze legaty czasów zagłady.
O tym właśnie jest ten skromny, ale wymowny spektakl, zagrany z delikatnością należną kruchym emocjom, która mogą łamać ludzkie życie. Aktorzy Teatru Żydowskiego dali subtelny koncert aktorski, który pozwala wniknąć w psychikę ocaleńców, na zawsze naznaczoną doświadczeniem przeszłości. Nawet w zaświatach, gdzie rzecz się zawiązuje, kiedy duchy ocalałych (Joanna Przybyłowska, Jerzy Walczak) zaczynają odtwarzać swoje dawne przeżycia, wspierani przez „rodziców” z przypadku i konieczności, bezdzietnych niemieckich gospodarzy (Barbara Szeliga, Henryk Rajfer), którzy przygarnęli żydowskiego dorastającego chłopca, już prawie mężczyznę ocalałego z transportu do obozu śmierci. W końcowej fazie okrutnej wojny i szalejącego antysemityzmu znajduje dom, pracodawców, zastępczych rodziców i zaciąga wobec nich dług.
Bardzo obiecujący początek nowej sceny Teatru Żydowskiego, wymarzonej przez Gołdę Tencer, nazwanej BIMA od hebrajskiego słowa scena, przeznaczonej do prezentacji sztuk o tematyce żydowskiej w reżyserii studentów/absolwentów Akademii Teatralnej w Warszawie.
DŁUGI wg opowiadań Irit Amiel z tomu „Osmaleni”, reż. Karolina Kowalczyk, dramaturgia(gr. dramatourgia), 1. twórczość dramatyczna, ogół utwo... More Natalii Królak, scenografia Marek Idzikowski, opieka artystyczna Gołda Tencer i Łukasz Chotkowski, opieka literacka Remigiusz Grzela, Teatr Żydowski im. Ester Rachel i Idy Kamińskich, Scena Kameralna, premiera 11 lutego 2022
