Najbezpieczniejsze miejsce na świecie
Z Oskarem Hamerskim rozmawia Grażyna Korzeniowska
Premiera Hamleta w stołecznym Teatrze Współczesnym z Borysem Szycem w roli tytułowej i niedawny zjazd w Gdańsku aktorów, którzy grali tę rolę w polskich teatrach, być może stanie się początkiem dyskusji o obliczach tego bohatera w historii polskiego teatru. Pierwszy głos już jest. W artykule zatytułowanym Hamletyzowanie po polsku o realizacjach tragedii Williama Szekspira na naszych scenach napisał Zdzisław Pietrasik w „Polityce”.
Wśród wykonawców Hamleta wymienia też Oskara Hamerskiego, który grał duńskiego królewicza w łódzkim Teatrze Nowym w spektaklu reżyserowanym przez Kazimierza Dejmka. Spektaklu przerwanym śmiercią reżysera, która dramatycznie odcisnęła się też na psychice młodego wówczas aktora.
Dzisiaj Oskar Hamerski, należący do zespołu Teatru Narodowego, w spektaklu Aktor C.K.Norwida gra Jerzego. Jego bohater, hrabia, ale zarazem aktor, też mierzy się z rolą Hamleta…
A zatem o Hamlecie, teatrze, filmie, misji i jeszcze kilku sprawach rozmawiamy z Oskarem Hamerskim.

Dziękuję, że ktoś w końcu pomyślał o nastolatkach. O tych, co z młodzieńczą wyniosłością mijają Teatr dla DZIECI i Młodzieży, a Metro widzieli już zbyt wiele razy… Wyreżyserowana przez czeskiego twórcę Jakuba Kroftę w Teatrze na Woli adaptacja Madame Antoniego Libery, to historia tylko pozornie łatwa, miła i przyjemna… taka, na którą młodzież przyjść zechce. Spotka się jednak ze zmuszającą do myślenia opowieścią o umykaniu naiwności i wchodzeniu w dorosłość, z jej wielkimi pragnieniami i ucieczką przed bylejakością.