Sezon teatralny 2012/2013 – komentarz
Bogaty bieda teatr
Teatr ma się (finansowo) gorzej – jak wszyscy. A to oznacza, że przestawia tory poszukiwań repertuarowych na małe formy: monodramy, spektakle kameralne, które wymagają mniejszego nakładu kosztów. W spektaklach jednoosobowych pojawiło się sporo „debiutantów”: Barbara Wysocka, Marian Opania, Jacek Poniedziałek albo rzadkich gości jak Katarzyna Figura. Sezon otworzyła potęga w świecie monodramu, czyli Krystyna Janda, Danutą W., spektaklem przyjętym z należnym uszanowaniem, które nie zawsze sztuce służy. Podobno na premierze w Gdańsku artystka z wrażenia zaniemówiła.
Spektakle ansamblowe (poza operami) grywały już tylko teatry najbogatsze, narodowe, ale i jubilat
stulatek Teatr Polski w Warszawie Dowiedz się więcej »Sezon teatralny 2012/2013 – komentarz
Kiedy w Teatrze Kamienica rozbrzmiewa przejmujący kolaż piosenek powstańczych i radosnego finału sławnej rewii w Teatrzyku Morskie Oko Cała Warszawa zobaczyć musi to, wiadomo, że kolejny sezon teatralny naprawdę się skończył. To Pamiętnik z powstania warszawskiego wg Mirona Białoszewskiego w reżyserii Jerzego Bielunasa, wystawiony w 65 rocznicę upadku powstania i co roku wznawiany.