Toruń, styczeń-marzec 2013
Toruń
Przełom 2012/2013 był pracowitym czasem dla toruńskich teatrów. W nowy rok 2013.Teatr im. Wilama Horzycy oraz Teatr „Baj Pomorski” wkraczają z prapremierami. Już od pierwszych dni stycznia na scenie Baja Pomorskiego będzie można obejrzeć pierwszą realizację tekstu Maliny Prześlugi pt.: Pręcik (prem. 30 grudnia 2012). W konwencji teatru przedmiotu połączonego z grą w planie aktorskim Zbigniew Lisowski tworzy opowieść o przywiązaniu i miłości zwykłych przedmiotów do człowieka. Pewnego dnia para kapci, budzik, pluszowy miś, poduszka odkrywają, że ich mała właścicielka zniknęła. Na wieść o tym, że dziewczynka pojechała do szpitala, bo przygasł w niej tytułowy „pręcik” – to coś, co świeci w środku każdego człowieka, gdy jest zdrowy i szczęśliwy – przedmioty podejmują wyprawę ratunkową. Przedstawienie z dużą subtelnością odsłania piękno takich uczuć jak oddanie, przywiązanie, poświęcenie, troska i miłość.

We Wrocławskim Teatrze Współczesnym odbędzie się premiera Życie jest snem wg Calderona w reżyserii Lecha Raczaka – 19 stycznia. Wiele lat temu reżyserowałem dla telewizji spektakl według opowieści Ijona Tichego Lema. W nim również chodziło o to, że światy, które wymyślamy, mogą być bardziej fascynujące od światów, które istnieją realistycznie, że w zasadzie każdy z nas może ubiegać się o pozycję kreatora własnego świata. W przypadku Calderona chodzi o spojrzenie z drugiej strony: jak to jest – być ofiarą wykreowanego świata i wybić się na niepodległość, innych podporządkować sobie. Ten splot wydaje mi się – po pierwsze – nierozwiązywalny, co w teatrze już samo przez się jest interesujące, a, po drugie – frapujący dla mnie osobiście.