Yorick odwiedził Drugą Strefę, offowy-repertuarowy teatr (założony w roku 1989) rezydujący w różnych miejscach stolicy – teraz po przenosinach z poprzedniej siedziby. Po przekazaniu obiektu przy Magazynowej do remontu i trwającej długo (za długo) tułaczce, Teatr osiadł (oby na dłużej) przy ulicy Modzelewskiego 71 w sąsiedztwie Wypożyczalni Książek.
Miejsce jest skromniejsze od poprzedniego, nie te gabaryty – zamiast 2000 metrów kwadratowych zaledwie 300, scenka malutka z widownią na 40 miejsc, ale lokalizacja przednia. O żabi skok od Polskiego Radia, Telewizji Publicznej, niemal naprzeciwko klasztoru franciszkanów.
Obok kilka bloków mieszkalnych, pomieszczenie od ulicy jest przeszklone, toteż ludność okoliczna zagląda przez okna, a nawet zaczęła zaglądać z ciekawości na spektakle. Rodzi to nadzieję na bliższą znajomość.
Dyrektor Sylwester Biraga jest dobrej myśli, jak zwykle planuje nowe premiery, pokazy gościnne, wystawy, spotkania i wznowienia z repertuaru Drugiej Strefy. We foyer można wypić kawę, pogadać ze znajomymi, spotkać się z aktorami, obejrzeć wystawy.
Yorick się zapowiada, że będzie wpadał i doglądał. W okolicy nie ma żadnego teatru, a więc nowy adres, zwany przez teatr Przestrzenią 71 ma szansę wpisać się w pejzaż osiedla.
Otwarcie miało miejsce parę miesięcy temu, ale bez wielkiej pompy ani nadmiernej skromności, zwyczajnie. I niech tak będzie.
Yorick
