Takie rzeczy zdarzają się tylko w koszmarach sennych. Zasypiasz w swoim łóżku, a budzisz się zupełnie gdzie indziej. Wprawdzie prezydent Trump uprzejmie proponował uzurpatorowi Maduro podjęcie ucieczki zawczasu, ale ambitny włodarz Wenezueli nie skorzystał z propozycji.
Sama akcja(łac. actio = działanie) ciąg zdarzeń w utworze dramatyc... More delokalizacji Maduro wywarła silne wrażenie, zwłaszcza na generałach i innych mężczyznach stęsknionych za wojaczką. Ale co tu kryć: nie tędy wiedzie droga do krainy demokratycznej szczęśliwości.
Donald Trump to nie pierwszy lokator Białego Domu, który autoryzuje takie ryzykowne przedsięwzięcia. Dość wspomnieć aresztowanie prezydenta Panamy i postawienie go przed sądem amerykańskim, by nie sięgać dalej.
Zawsze pod spodem brzęczała forsa i surowce. Teraz też.
Tomasz Miłkowski
