Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Świat według chłopek

Tym spektaklem Teatr Współczesny wpisuje się w żywy nurt opowieści rewidujących polską historię, tworzonych z punktu widzenia dotychczas pomijanej warstwy chłopskiej. Tym razem teatr oddaje głos chłopkom, tak jak w zbiorze reportaży Joanny Kuciel-Frydryszak, na którym oparty został scenariusz tego przedstawienia.

Można byłoby się spodziewać, że będzie to spektakl nie tylko rewidujący przeszłość, ale i pełen goryczy, protestu, krytyki społecznej, zupełnie zrozumiałej, a tymczasem narracja biegnie w inną stronę. To raczej zbiór opowieści o indywidualnych losach, które razem pokazane składają się na obraz kobiet zapracowanych, poniżanych, poniewieranych, poddawanych przemocy, bardzo często żyjących w cieniu i poniżeniu w świecie twardego patriarchatu. Teraz dochodzą do głosu, opowiadają o sobie, ale ich skarga nie jest rodzajem pretensji do kogokolwiek, jest po prostu opowieścią o prawdzie ich losu, jest sposobem wprowadzenia bohaterek dotychczas pomijanych w centrum sceny.

Umiejętnie to skomponował Sławomir Narloch, tworząc narrację przesyconą duchem poezji, a przede wszystkim pieśni ludowej. Te pieśni są tutaj głównym spoiwem widowiska, nadają mu nieco wyższy ton, podnoszą emocje opowiadań, a z drugiej strony silnej wymowie tego widowiska służą wycyzelowane kreacje psychologiczne aktorek Teatru Współczesnego, spośród których na plan pierwszy wybijają się postacie stworzone przez Joannę Jeżewską, Monikę Kwiatkowską czy Agnieszkę Pilaszewską, filary Teatru Współczesnego, ale także młodsze aktorki. Swoją rolę spełnia równie wyśmienicie Marcin Stępniak, stosunkowo od niedawna w teatrze przy Mokotowskiej, pełniący tutaj funkcję gospodarza opowieści, który oprowadza po chłopskim kobiecym świecie.

Piękny spektakl. I wzruszający, i poruszający, i wywołujący ogromną empatię, choć nie wymuszający współczucia, a przecież to współczucie wywołujący. Świetna scenografia, w której główną rolę gra wóz pojawiający się na scenie i znikający, ciągniony przez kobiety. A na wozie często znajdą się kobiety kalekie albo umierające, choć czasem można podejrzewać, że to rodzaj wozu-mieszkania albo symbol losu, wiecznego zapracowania.

Tomasz Miłkowski

CHŁOPKI Joanny Kuciel-Frydryszak, adaptacja i reżyseria Sławomir Narloch, scenografia Martyna Kander, światło Karolina Gębska, kierownictwo muzyczne Jakub Gawlik, choreografia Mariusz Żwierko, Teatr Współczesny w Warszawie, premiera 18 grudnia 2025.

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.