Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

FARAON KOSTIUMÓW: Barbara Ptak

Barbara Ptak nie żyje.

Kostiumografka miała 95 lat, i jest to wiek robiący wrażenie, ale jeszcze większe wrażenie robi wykaz jej prac filmowych.

Pierwszą samodzielną pracą Barbary Ptak był film „Milczące ślady” Zbigniewa Kuźmińskiego z 1961 roku, ostatnią – „Diabeł” Tomasza Szafrańskiego z 2011.

Pięćdziesiąt lat wytrwałej pracy dla polskiego kina.

I pasji polskiego kina.

Patrząc na filmografię Barbary Ptak można złapać się za głowę.

Co to były za filmy, co to za dzieła – i co za kostiumy.

„Ziemia obiecana”, „Noce i dnie”, „Królowa Bona”, „Faraon” – przecież my te filmy kochamy również dlatego, że Barbara Ptak w czasach, kiedy deficyt był jednym ze znaków rozpoznawczych naszej kinematografii, wyczarowywała suknie, surduty, Paryże i Neapole, Kalińce i Wawele, średniowiecza i starożytności.

Była wielkością w swoim fachu, i podejrzewam, że wszystkie nasze kostiumografki i kostiumografowie wiele Barbarze Ptak mają do zawdzięczenia. Skalą i jakością powierzonych jej zadań wyznaczała horyzont.

Jej filmografia jest naprawdę fenomenalna. Kronika sławy i chwały. Wymieniam tylko kilkanaście tytułów (muszę, inaczej się uduszę). Poza wymienionymi wcześniej, także Zmory (Marczewski), Sublokator (Majewski), Paciorki jednego różańca i Perła w koronie (Kutz), Wolne chwile (Barański), Nie lubię poniedziałku, Wśród nocnej ciszy, Wierna rzeka – Chmielewski; Dziewczęta z Nowolipek, Rajska jabłoń – Sass, Dama kameliowa – Antczak.

A jeszcze przecież teatr, dla Pani Barbary być może przede wszystkim teatr, pracowała głównie na Śląsku, była symbolem artystycznego Śląska, kostiumy do dziesiątek spektakli w teatrach śląskich: Gliwice, Katowice, Bytom, Bielsko-Biała, Sosnowiec, Zabrze, Chorzów, Będzin. W teatrze pracowała najwcześniej, od 1957 roku, pracowała także najdłużej – ostatnia premiera, opera „Noc w Wenecji” Straussa z kostiumami Barbary Ptak, odbyła się w 2016 roku.

***

Udało mi się poznać Panią Barbarę, raz jeden poprowadzić z nią spotkanie.

Wszystko dzięki Kasi Kubackiej, która wpadła na znakomity, jak to ma w zwyczaju, pomysł, żeby w Lublinie zorganizować Festiwal „Przestrzenie Inspiracji” dedykowany twórcom warstwy plastycznej w kinie: kostiumografom, dekoratorom wnętrz, scenografom.

Pięknie się ta edycja (jedyna niestety) udała. Do Lublina przyjechała także Barbara Ptak.

Cóż to była za postać, co za spotkanie.

Odbyło się w Teatrze Starym, pani Barbara w charakterystycznej oprawie liliowo-fioletowo-pastelowej, wydała mi się postacią z trochę innych rejestrów, z innej planety.

Od wyglądu poczynając, poprzez nienaganne maniery, na poczuciu humoru kończąc. Dama z perskim oczkiem.

***

„Przekroczyłaś, Barbaro, krąg „dobrego gustu” i wypuściłaś z klatki oszalałe ptaki” – pisał z uznaniem o Barbarze Ptak Andrzej Wajda po ich pracy nad „Ziemią obiecaną”.

Ptak polskiego kina.

Koliber, flaming, tukan, paw, wrona, a czasami papuga.

Wszystko Barbara.

Łukasz Maciejewski

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.