Dobiega końca Festiwal Arcydzieł w gościnnych progach Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, Jeszcze tylko dwa spektakle, werdykt jury, w którego składzie mam zaszczyt pracować u boku Justyny Szafran, Małgorzaty Warsickiej, Tomasza Domagały i Juliusza Chrząstowskiego i festiwal przejdzie do historii. Jak mawiał Wiesław Geras przez 60 lat dyrektorujący festiwalom teatrów jednego aktora: jak się festiwal zaczął, to się musi skończyć.
