W nowy sezon wprowadził warszawiaków postrzelony kabaret offowego Teatru Papahema, który w gościnnych progach Klubu Tragediowego Rampy przedstawił spektakl Sally, Adolf i cała reszta, osnuty wokół legendarnego filmu Kabaret i powieści Christophera Isherwooda Pożegnanie z Berlinem. Teatr założyli 11 lat temu Paulina Moś, Helena Radzikowska, Paweł Rutkowski i Mateusz Trzmiel, absolwenci białostockiego Wydziału Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie.
Mają za sobą niemal 20 premier, a w tej najnowszej mierzą się ze swoją dotychczasową drogą, oczekując na przybycie Lizy Minnelli, która miała obiecać swój udział w tym zwariowanym przedsięwzięciu. Gwiazda się jednak spóźnia, papahemowcy wobec tego improwizują i przedstawiają zawczasu opracowane scenki, nawiązujące do wspomnianego filmu, powieści i siłą rzeczy do naszego życia powszedniego.
Polor surrealizmu, trochę czarnego humoru i paradoksalnego seksu (popisowa scena rozpusty) i polityki z udziałem lalek tyranów XX wieku, piosenki, ruch, zaczepianie publiczności – słowem wszystkie smaki kabaretu. Nawet jeśli przydałyby się czasem nożyczki, całość wypada z wdziękiem, a niekiedy z dość ostrą przestrogą przed powtórką z historii. Bardzo obiecujący, miejmy nadzieję, początek twórczego romansu Rampy z kolorowym zespołem Papahemy. A co z Lizą Minnelli? Czy w końcu przybyła, można się dowiedzieć, wybierając się na spektakl.
Tomasz Miłkowski
OFF-KABARET PRZEDSTAWIA: Sally, Adolf i cała reszta, tekst Helena Radzikowska, reż. Zespół, scenografia Aleksandra Iwańczyk, muz. Ignacy Zalewski, choreografia Adrianna Dorociak, światło Maciej Iwańczyk, Teatr Papahema, premiera w Klubie Tragediowym Teatru Rampa, 3 września 2025,
