Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Ten marzyciel

Wielbiony i wykpiwany. Ceniony i odtrącany. Już za życia uważany za symbol teatru misyjnego. Jego Redutę opisywano jak klasztor, a jego samego jak kapłana nowej sztuki. Dla potomnych stał się kimś, do którego etycznej postawy i nieprzejednania w walce z bylejakością nawiązywano. Ważna postać w Panteonie Grotowskiego. Przewodnik Haliny i Jana Machulskich. Słonimski jednak powątpiewał – za dużo wokół niego widział ludzi nijakich, choć Juliusza Osterwę jako aktora cenił. Tak czy owak, jeden z gigantów polskiego teatru, bez którego trudno wyobrazić sobie jego przemiany i wzloty.

Dla Daniela Salmana obcowanie z materiałami źródłowymi związanymi z drogą artystyczną Osterwy stało się osobistą przygodą. Jak wyznawał, ponad dwa lata przygotowywał się do tego spektaklu, chyba przeczuwając, że monodram o Osterwie, o jego postawie, wątpliwościach, poszukiwaniach grozi ryzykiem patosu albo posmakiem akademii organizowanej ku czci artysty. Tych niebezpieczeństw udało się mu niemal uniknąć przy wsparciu autora scenariusza, Marcina Bartnikowskiego. Piszę „niemal”, bo jednak pokusa pouczania, uprawiania misji w pewnym momencie spektaklu wzięła górę i aktor imitując rozmaite uchybienia czy wykrzywienia pracy aktora we współczesnym teatrze (i filmie), choć w dużej mierze trafne, stawia się w niezręcznej sytuacji recenzenta „konkurencji”. Sam jednak zabieg przeniesienia krytyki, głoszonej przez Osterwę, a dotyczącej lekceważenia słowa w teatrze, z czasów międzywojnia we współczesność pozostaje zabiegiem w pełni uprawionym, choć nie pozbawionym pewnej dozy dwuznaczności. Łagodzi go zaproszenie widzów do wspólnej zabawy w ćwiczenia aktorskie z „Mimiki” wedle wskazań z podręcznika Wojciecha Bogusławskiego.

Daniel Salman pojawia się w białej koszuli z bufiastymi rękawami i w czarnych spodniach, niczym Kordian w monologu na szczycie Mont Blanc, cytując wplecione w scenariusz monodramu fragmenty wielkich ról Osterwy (m.in. Konrad z „Wyzwolenia”), Staje przed nami do walki o prawdę w teatrze, który ma stanowić lustro świata zewnętrznego, być miejscem spotkania i porozumienia. Wspólnotą z „osobnią”, jak nazywał publiczność. Staje też w pewnej mierze do spowiedzi, bo aktor nie wymija osobistych wyrzeczeń Osterwy, zaniedbywania najbliższych. Składa na ołtarzu sztuki całe swoje życie kosztem najbliższych. Nawet pobieżna znajomość biografii artysty dowodzi, jak intensywnie, ponad siły pracował. Objazdy Reduty ze spektaklami po prowincji, zwykle wieńczone sukcesami, kosztowały wiele wysiłku.

W swoim monodramie wykorzystuje Salman rozmaite konwencje. Czasem bywa stand-uperem, który prezentuje widzom aktorskie sztuczki zastępujące prawdę, czasem, korzystając ze sprzętu wideo i zbliżenia twarzy, kieruje do widzów swoje intymne zwierzenia o kochanej i rzadko widywanej córce i umierającej żonie. Czasem krąży po sali, szukając bliższego kontaktu. Zwraca się bezpośrednio do widzów, staje się jednym z nas.

To balansowanie między konwencjami wymaga koncentracji i przestrzegania reguł, aby utrzymać linię dramaturgiczną spektaklu. Idzie w nim nie tylko o to, aby przypomnieć ważną postać z historii polskiego teatru, ale także o osobisty stosunek aktora do teatru, bliski ideałom Osterwy, dla którego spektakl był przede wszystkim spotkaniem z widzem, po to, aby podzielić z nim czymś istotnym, aby pokazać, jak wiele łączy aktora i widza, że to miejsce zwane teatrem może uświadomić, że nie jesteśmy na świecie sami. Pomaga w tym – paradoksalnie – monodram rozumiany jako bliskie, niekiedy intymne spotkanie z widzem.

Tomasz Miłkowski

MARZYCIEL Marcina Bartnikowskiego, monodram Daniela Salmana, reżyseria i koncepcja scenograficzna Łukasz Lewandowski, projekt kostiumów Daniel Salman, oprac. dźwiękowe Tomasz Bielawiec, produkcja Fundacja Teatr Wschodni, Lublin, premiera spektaklu odbyła się w Bramie Grodzkiej, Teatr NN w Lublinie, 17 listopada 2024.

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.