Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Z FOTELA ŁUKASZA MACIEJEWSKIEGO: AKTORZYCA NA PRADZE

Jak dla kogo, jak dla kogo – dla mnie nie, Kożuchowska nie zaskoczyła mnie w „Anieli”, bo też nigdy nie miałem wątpliwości.

To jeszcze jeden bonus z dzielenia krytycznej dzielni z teatrem. Raz film, raz teatr, najchętniej jedno i drugie, a im częściej czytałem haftowane nieszczególnie frymuśnym ściegiem ścieki na temat aktorstwa MK, tym chętniej wysyłałbym wszystkich do teatru.

Obejrzyjcie sobie, proszę, „Matkę Joannę,..”, „Dekalog” w Narodowym, albo „Szelę” na wiołdi (o „Miłości na Krymie”, „Kosmosie”, „Błądzeniu” nie wspominając), zanim znowu napiszecie o beztalenciu, jednej minie, czy takie tam.

To jest aktorzyca po prostu.

Może sobie być ikoną mody, perfum, high life’u, torebek i podróży. Bardzo dobrze, chyba Gośka to lubi, ale dla mnie przede wszystkim aktorzyca.

Wiedział to Demirski, wyczuł to; dowiedziała się Małgośka.

Może przez chwilę nawet się przestraszyła, mogła przestraszyć, ale to fighterka.

No i zawalczyła. No i wygrała.

W eko futerku z eko witkaca (kostiumy, świetne, Arek Ślesiński), we fryzurze cokolwiek przesterowanej, z jej głosem, z jej pazurem. Pazurem, a nie tipsem, Aniela-Kożuchowska tworzy jedną z ciekawszych kreacji serialowych sezonu.

Bo to jest w końcu rola, rólsko ojejku jejku.

Dziewczyna, która przechodzi swoją własną pop-dramę. Dużo w tym serialu nie tylko szlachetnych schematów, zapożyczeń, w sumie bajeczka, ale jeżeli ogląda się jako bajkę, nie ma wstydu. Tak bym radził: nie społeczne tło, ale bracia Grimm śmigający w bejsbolówce z orzełkiem NIKE po Grochowie. Tak to oglądałem, i tak mi dopiero kliknęło.

Ale kliknęło przede wszystkim dzięki Gośce (chociaż i Muskała, i Poniedziałek, i Pławiak, i Frajczyk na bdb).

Zapamiętamy tę Anielę, naiwną cwaniarę, przymuloną divę, dowcipną, czasem seksi, czasem maxi.

Aniela: można przegrać wszystko, ale nie zostać przegrywem.

Kożuch przegrywem nie będzie nigdy.

Łukasz Maciejewski

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.