To historia niemal idealnie pasująca do amerykańskiego marzenia – losy Maksymiliana Faktorowicza pasują jak ulał do modelu kariery „od zera do milionera”. Chłopak spod Zduńskiej Woli, za młodu w służbie carskiej, wyrąbujący sobie miejsce na dworze, w nadarzającej się okazji czmycha spod skrzydeł satrapy do Ameryki, gdzie przy pomocy rodziny szybko staje na nogi i zyskuje sławę jako charakteryzatorpracownik teatru, technik teatralny zajmujący się charakte... More gwiazd.
Nie od razu, krok po kroku, bo trudności tu niemało, ale zdarzają się sprzyjające zbiegi okoliczności, jak choćby zadzierzgnięta zażyłość z Polą Negri vel Apolonią Chałupiec, dzięki której Hollywood staje przed Faktorowiczem otworem. Nazywa się zresztą wtedy już Faktor (za sprawą lenistwa urzędnika emigracyjnego) i pod tym nazwiskiem zakłada firmę kosmetyczną, do dzisiaj należącą do czołówki światowej. To on swoją sztuką potrafił wyczarować wizerunki słynnych aktorów, zmieniać ich wygląd niczym cudotwórca na potrzeby filmu, a sztukę tego przeistoczenia nazwał „make-upem”. Nazwa się przyjęła, a sława charakteryzatorapracownik teatru, technik teatralny zajmujący się charakte... More rosła, czego widomym dowodem była specjalna nagroda Akademii Filmowej za osiągnięcia w sztuce „make-upu”.
Tę barwną opowieść o bujnej karierze żydowskiego chłopca, który stał się jednym z ikonicznych bohaterów fabryki snów, przeniosła na scenę Agata Biziuk, tworząca wraz z kompozytorem Stanisławem Pawlakiem musical o zawrotnej karierze i jej kosztach. Dało to okazję do napisania sugestywnych partii wokalnych i tekstów, wyrażających tęsknoty gwiazd i młodych emigrantów aspirujących do awansu w obranej ojczyźnie. Przedsięwzięcie się powiodło nie tylko Faktorowi, ale także obchodzącemu 75-lecie Teatrowi Żydowskiemu. Zadecydowała o tym trafna obsada, w której oprócz głównego bohatera, którego gra z łobuzerskim wdziękiem, obdarzony temperamentem, utalentowany wokalnie Karol Osentowski (na zmianę z Danielem Czacza Antoniewiczem), błyszczały filary teatru, a wśród nich Henryk Rajfer (zaborczy Car), Monika Chrząstowska (wyrazista jako Marlerna Dietrich) czy Piotr Chomik (jako legendarny amanttyp aktorskiego emploi (= rodzaj ról, w których najlepiej ... More Rudolf Valentino), a także niedawne nabytki teatru, jak Mateusz Trzmiel jako rozgorączkowany syn Maksa. W bogatym musicalowym dorobku teatru przybył nowy tytuł do kolekcji spektakli poświęconych postaciom znanym, choć rzadko kojarzonym z korzeniami polsko-żydowskimi.
Tomasz Miłkowski
M. FAKTOR. NARODZINY PIĘKNA, scenariusz i reżyseria Agata Biziuk, muzyka Stanisław Pawlak, teksty piosenek Anna Domalewska, choreografia(gr. choreia = taniec + grapho = piszę), sztuka tworzenia u... More Krystyna Lama Szydłowska, scenografia Marika Wojciechowska, Teatr Żydowski im. Estery Rachel i Idy Kamińskich, premiera 11 kwietnia 2025.
[Fot. Renata Zawadzka-Ben Dor/ Teatr Żydowski]
