Jerzy Domański, prezes SDRP, gratulując Laureatce nawiązał do niedawnej rocznicy wyzwolenia Warszawy, które w ostatnich dziesięcioleciach próbuje się wymijać bokiem albo przekręcać jego historyczne znaczenie. Nigdy takich uników nie robiła „Stolica”, która zawsze z wielkim szacunkiem nawiązywała do oporu Warszawy podczas okupacji, heroizmu jej mieszkańców, a potem fenomenu odbudowy, będącego w dużej mierze dziełem „słoików”, czyli przybyszy z różnych stron Polsko, do których i on sam należy. „Cały naród buduje stolicę” to nie był slogan, ale esencja tego wielkiego zrywu.
Związanie finału kolejnej edycji Nagrody im. Karoliny Beylin z noworocznym spotkaniem członków Oddziału Warszawskiego, zaznaczył Jerzy Domański, nadało temu spotkaniu nowy powiew. To już nie tylko zwyczajowy rytuał świąteczno-noworoczny, ale okazja do rozmowy o tym, co jest istotą zawodu dziennikarza i dlaczego wciąż chcemy się spotykać. A o tym najlepiej świadczy frekwencja.
