Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Materia nad podziw ożywiona

Pokazem spektaklu Adama Walnego „Król i błazen” opartym na dramacie Michaela de Ghelderode zakończyła się tegoroczna edycja gdańskiego przeglądu „Monoteatr w oknie”, od 2016 roku zwoływanego przez Dorotę Sentkowską i Aleksandrę Dacyl w Teatrze w Oknie pod auspicjami Fundacji Gedanense i dzięki możnym patronom.

Za każdym razem profil przeglądu jest inny i choćby z tego powodu o wyczerpaniu zamysłu nie może być mowy. Tym razem ośrodkiem skupienia okazała się „Materia ożywiona”, tytułem nawiązująca do książki kuratorki tej edycji, prof. Marzenny Wiśniewskiej, która ponad rok temu dała pionierskie dzieło „Archipelag indywidualności. Solowe teatry performerów współdziałających z materią” (starannie wydane przez Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika). W pewnym sensie gdański przegląd to kolejny rozdział tej książki, w którym wystąpiły/li m.in. opisane/i przez autorkę performerki/rzy, wspomniany Adam Walny i Natalia Sakowicz. Ale też pojawiły się postacie nowe, jeszcze niemające swoich portretów w książce: Katarzyna Siergiej, Krzysztof Zemło, Karolina Sadowska i Marcin Tomkiel. Wszyscy bohaterowie przeglądu idą swoimi ścieżkami, nie sposób tutaj wskazać jakiejś wspólnoty formalnej czy tematycznej poza demonstrowanym poczuciem niezależności, a ta założona różnorodność jest potwierdzeniem przekonania kuratorki, że mamy do czynienia z autentycznym archipelagiem indywidualności.

Po każdym pokazie odbywały się rozmowy z zaproszonymi artystami z aktywnym udziałem publiczności, a całemu przeglądowi towarzyszył panel poświęcony uchwyceniu istotnych cech tego niszowego, laboratoryjnego zjawiska, mającego niebywałe znaczenie dla rozwoju teatru jednego aktora i solowego teatru lalkowego, z udziałem prof. Katarzyny Flader-Rzeszowskiej, Wiesława Gerasa, Tomasza Miłkowskiego i kuratorki zdarzenia.

„Yorick” jeszcze do zdarzeń tego wydania Monoteatru wróci, tymczasem gratulując twórczyniom przeglądu trafnego wyboru idei przewodniej, i wytrwałości w tropieniu ciekawych zjawisk na polu teatru jednoosobowego.

Yorick

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.