Tytułową Kaliną w naszym przedstawieniu jest Kalina Jędrusik – znana wszystkim aktorka śpiewająca. Bardzo ciekawa i charyzmatyczna postać, z intrygującym życiorysem – mówi PAP Agata Puszcz, reżyser spektaklu „Kalina nie chce spać”. Premiera na otwarcie Małej Sceny Teatru Komedia – w piątek.
„Cała fabuła spektaklu odwołuje się do pewnego wydarzenia z 1965 roku, z biografii Kaliny Jędrusik, a mianowicie do premiery przedstawienia Śniadanie u Tiffany’ego w adaptacji Stanisława Dygata, męża aktorki. Muzykę do tego spektaklu specjalnie skomponował Krzysztof Komeda, a piosenki napisała Agnieszka Osiecka” – wyjaśniła Agata Puszcz.
„Premiera adaptacji powieści Trumana Capote’a w reżyserii Jana Biczyckiego odbyła się właśnie w Teatrze Komedia na warszawskim Żoliborzu 27 lutego 1965 roku. W naszym wieczorze teatralno-muzycznym Kalina nie chce spać odwołujemy się do tamtego przedstawienia, przywołujemy np. zapowiedzi prasowe, recenzje tego spektaklu, zwłaszcza, że obsada była tak wyśmienita, że w zasadzie nie mogło się nie udać” – mówiła. „Kalina Jędrusik miała zagrać główną rolę Holly Golightly, a tymczasem coś jednak poszło nie tak… Co się stało? O tym widzowie dowiedzą się w trakcie naszego przedstawienia” – powiedziała reżyser.
Podkreśliła, że premiera spektaklu „Kalina nie chce spać” zainauguruje działalność Małej Sceny Teatru Komedia – w miejscu, gdzie w 1965 roku grano „Śniadanie u Tiffany’ego”.
„W naszym spektaklu muzykę Komedy na żywo wykonywać będzie Piotr Mania. Natomiast układ widowni będzie dość niestandardowy, bowiem wykreowaliśmy klimat kawiarniano-klubowy. Widzowie będą siedzieć przy stolikach, będą mogli w trakcie spektaklu skosztować jakichś napojów zakupionych w kawiarni obok” – wyjaśniła reżyser.
„W tytułowej roli wystąpi oczywiście Barbara Kurdej-Szatan. Nie mogę za dużo zdradzić, ale podczas tego spektaklu Basia przejdzie metamorfozę i zamieni się w Kalinę na oczach widzów” – zapowiedziała Agata Puszcz.
„Kalina nie chce spać to niezwykła podróż w czasie do 1965 r., kiedy świat zaczytywał się w powieści Trumana Capote’a Śniadanie u Tiffany’ego. Ekranizacja książki przemknęła przez Hollywood rozświetlając gwiazdę Audrey Hepburn w roli Holly Golightly. Właśnie wtedy, w Warszawie, między kolejkami po papier toaletowy i staraniami o dodatkowe kartki na mięso, adaptację książki – specjalnie dla swojej żony, Kaliny Jędrusik – przygotował Stanisław Dygat” – napisano na stronie teatru.
Scenariusz – Zuzanna Bojda. Reżyseria – Agata Puszcz. Scenografię i kostium zaprojektowała Małgorzata Iwaniuk.
Występuje Barbara Kurdej-Szatan, której akompaniować będzie na fortepianie Piotr Mania.
„Nowa, kameralna przestrzeń sceniczna Teatru Komedia będzie funkcjonować w kilku ustawieniach: z klimatycznymi stolikami i barowymi lampkami, w typowo teatralnym (na prawie 200 miejsc), ale też w niestandardowej aranżacji siedzisk na potrzeby spektakli dziecięcych” – czytamy w przesłanej PAP informacji.
Wyjaśniono, że otwarcie Małej Sceny to efekt strategicznej współpracy Teatru Komedia z Warszawską Spółdzielnią Mieszkaniową – właścicielem budynku. „Jej uruchomienie pozwoli na realizację przedsięwzięć teatralnych, ale też inicjatyw związanych z edukacją kulturalną, Żoliborzem oraz budowaniem sieci wspólnych lokalnych inicjatyw” – napisano.
Zapowiedziano, że w nadchodzących miesiącach w repertuarze Małej Sceny znajdą się, m.in.: improwizowane formy komediowe, stand-upy, koncerty, recitale, warsztaty, spotkania autorskie, spotkania z twórcami i twórczyniami naszych przedsięwzięć.
Premiera – 24 listopada o godz. 19.30 na Małej Scenie Teatru Komedia w Warszawie. Kolejne przedstawienia – 25 i 26 listopada.
Źródło:
PAP
Autor:
fot. Marek Zimakiewicz
