Jubileuszowa edycja Ery Schaeffera w murach Zachęty, a pod batutą Magdy Piekorz, zogniskowała się na muzyce. I jak to u Schaeffera miało się okazać, że wszystko jest muzyka, czego dokazywali wirtuozi-wykonawcy. Z jednej strony fenomenalny Janusz Radek, który potrafi okiełznąć swój głos w stopniu doskonałym i niespotykanym, a z drugiej strony niedościgły duet fortepianowo-perkusyjny polskiego pianisty Artura Dutkiewicza i hinduskiego mistrza Ghatama Giridhara Udupy, który gra na instrumencie o nazwie Ghatam.
A przy tym ta fenomenatlna akustyka Zachęty, klimatyczne miejsce zasnute slajdami z partytur Bogusława Schaeffera – prawdziwe święto sztuki bez uwięzi, sztuki na wolności, doroczna uczta dźwięków i słów, precyzyjnego ruchu i zaskakujących połączeń. Nic tylko – klaskać. A oklasków na koniec artystom widzowie nie szczędzili, dziękując też spiritus movens całości, Krystynie Gierłowskiej.
[tm, fot. Mieszko Piętka/AKPA]
