Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

KRONIKA BĘDZIŃSKA – część I

Dziewiętnastego kwietnia rozpoczął się w Będzinie I Międzynarodowy Festiwal Teatrów Lalek ,,Klasyka od-Nowa”, którego deklarowanym celem jest zderzenie klasyki literatury dla dzieci i młodzieży z nowoczesnymi formami teatru. Inicjatywa ta cieszy tym bardziej, że bieżący rok festiwalowo zapowiada się skromnie – dotacje dla wielu znaczących festiwali teatralnych o długiej tradycji okazały się bardziej niż skromne. Podobnie było w przypadku Będzina, choć kierownictwo organizatora przeglądu, czyli Teatru Dzieci Zagłębia, zrobiło wszystko, by impreza się odbyła i została zorganizowana na najwyższym możliwym poziomie.

Przynajmniej z dwóch powodów Będzin to miejsce bardzo dobre do realizacji tak pomyślanej inicjatywy. Powód pierwszy, to wspaniałe tradycje artystyczne Teatru Dzieci Zagłębia – ufundowane na idei i dorobku Jana Dormana – nieco może dziś zapomnianego, lecz bezsprzecznie należącego do grona najwybitniejszych twórców polskiej kultury XX wieku — tradycje łączące edukację, teatr i awangardowe eksperymenty plastyczne, z wpisaną w swą istotę misyjnością na terenie zaniedbanego pod wieloma względami Zagłębia. Powód drugi, to pomysłowość i energia kierujących teatrem Andrzeja Wierdaka wraz z Anną Retoruk, które sprawiły, iż instytucja balansująca na granicy upadku i w ostatniej chwili wyrwana spod ,,katowskiego topora” uzyskała status współprowadzonego przez MKiDN oraz nowy artystyczny oddech.

Hucznie obchodzony w zeszłym roku w będzińskim teatrze Dormanowski jubileusz, któremu towarzyszyły ogólnopolskie obchody Dnia Lalkarza, oraz kilkudniowy Przegląd Teatrów Lalkowych nie tylko zaświadczyły, że lalkarskie środowisko sekunduje nowemu artystycznemu otwarciu Dzieci Zagłębia. Dowiodły również, że zarówno zespół teatru, jak i miejscowa publiczność, zderzone z interesującymi i różnorodnymi propozycjami choćby skromnego festiwalu, poszerzają swoje artystyczne horyzonty i zaczynają stawiać sobie coraz wyższe wymagania. Od tego czasu zdarzyły się w Teatrze Dzieci Zagłębia bardzo interesujące premiery oraz wezbrał apetyt na nowy festiwal w swej formule zbieżny z założeniami obecnej dyrekcji i dzięki temu wyróżniający się na tle innych lalkarskich imprez. O tym, co w Będzinie udało mi się podczas tych kilku kwietniowych dni zobaczyć – w kolejnych częściach KRONIKI BĘDZIŃSKIEJ!

Konrad Szczebiot

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.