Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

„Brigitte Bardot Cudowna” – film Lecha Majewskiego” okiem mamuta

Świat młodości jest zawsze dla poszczególnych osobników odmienny i wyjątkowy, choć wyjęty z tej samej, wspólnej dla pokolenia jedności przeżywanego czasu. To jest, jak z tytułową Brigitte Bardot, która była naszą wyśnioną, wspólną BB. „Mieliśmy” ją wszyscy. Była ikoną seksu naszej wspólnoty pragnień, naszą ideą nieskrępowanej, wolnej, kobiecej doskonałości, wyciągającej do nas rękę z ekranu, ale też dostępnej tylko na ekranie. I choć była „wspólna”, była wyjątkowa. Nic więc dziwnego, że pojawiła się niegdyś w powieści Lecha Majewskiego „Pielgrzymka do grobu Brigitte Bardot cudownej”, a teraz znów w jego najnowszym filmie „Brigitte Bardot cudowna”, filmie na tej powieści osnutym. Dyskretnie wystylizowana na oryginał, znakomicie dobrana i „przetworzona” w Brigitkę Joanna Opozda, w której przez „młodzieńcze” okulary i ja dostrzegłem prawdziwą Brigitte, dobrze sprawdziła się na ekranie. Nie było to proste, wszak BB to prawdziwa ikona kulturowa zachodniego wolnego świata, a zarazem znak młodości mojego pokolenia, które już dawno okres seksualnej burzy i naporu ma za sobą. Dla twórcy filmu Bardot była też czymś więcej – Afrodytą (łać.Venus) – boginią miłości, piękna i pożądania, ale też i Kirke – wszak to symboliczna podróż przez życie, przez młodość, to obsesyjna Odyseja wielogatunkowego artysty – Lecha Majewskiego. Jeśli się tego nie zrozumie i nie przełoży kulturowych znaków na intensywność przeżywania Powrotu do czasu minionego, wypisuje się uproszczone schematyczne formułki o filmie, jak to robi w Onecie Marcin Radomski: „Trzeba jednak przyznać, że to najbardziej linearny fabularnie film Majewskiego, przeprowadzający widza przez siermiężne lata PRL-u. Najgorsze jednak, że nie widać w tym żadnego celu, brakuje też głębszej refleksji nad ekranowymi wydarzeniami”. Refleksję trzeba w sobie wzbudzić. Jeżeli się komuś to nie udaje, nie znaczy to jeszcze, że brak ich w filmie. W każdym razie sama ta cudownie fatalna Brigitte porusza w nas dawno utajone żywioły, budzi wspomnienia czasu naszych „męskich przewag”. Mógłbym ten stan porównać do odczuwania dawno uciętej nogi, która wciąż jeszcze nas swędzi.

Poruszamy się tu oczywiście wśród znaków, symboli, takich jak zagadkowy Hotel w filmie Lecha Majewskiego – prawdziwy labirynt kultury – malarski, architektoniczny, gdzie poszczególne wnętrza to odrębne dzieła sztuki. Hotel kryje w sobie różne tajemnice. Ma tu swoje garderoby BB – królowa ekranu, która jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przeniknęła wraz z młodocianym bohaterem wprost z filmu „Pogarda” do tego hotelowego pałacu. Można tu znaleźć nieoczekiwanie drzwi do Syberii, która też jest przecież wymownym dla Polaków znakiem, symbolem zimowej, niekończącej się wichury, ale i ponurej przeszłości zesłańców. Są tu rozliczne korytarze i drzwi do niespodzianek. Może w tych drzwiach nieoczekiwanie stanąć piękna dziewczyna, co do tej pory robiła uniki (Teresa, w wyrazistej kreacji Gabrieli Chojeckiej), i wciągnąć cię, drogi Widzu, tak jak Adama, w pierwszą miłość, wspólny los, w ucieczkę, na którą nie jesteś gotowy. Możliwości tu wiele. Może nawet Ojciec przyleci samolotem bojowym. Bylebyśmy tylko potrafili dobrze wybrać, dobrze i na czas, by znów nie zatrzasnęły się nam przed nosem jakieś drzwi – jak to już w historii bywało – byśmy mogli zabezpieczyć sobie tyły i nie obudzili się z ręką w nocniku. Polacy lubią igrać z losem, nie boją się awantury, choćby na europejskim stadionie. Ale to już raczej moja swobodna dywagacja, która nie należy do narracji filmowego wizjonera.

Powiedziałbym – to film inny od większości powielanych klisz obrazu kinowego, film oryginalny, w sensie: nietuzinkowy, niespotykany. Myślę, że warto jest czasem oderwać się nie tylko od rutyny dnia, ale i od rutyny sztuki masowej, przyswajanej wciąż przez nasze społeczeństwo w nadmiarze. Film – malarska poezja ekranu, jak ten z „Charonową” łodzią odpływającą ze zwłokami Żoakima (Stanisław Brudny) – recepcjonisty hotelowego – niby na falach Styksu gdzieś w ostateczną ciemność, przez którą przebija jednak jakaś nikła światłość. Zapewne to obraz głównie dla smakoszy, totalnie autorski, ale z jakże dobrze dobraną obsadą. Niełatwe zadanie mieli młodziutcy aktorzy, zwłaszcza Kacper Olszewski w roli Adama. Musiał sprostać nie tylko wymaganiom głównej wielkiej roli, ale musiał się też skutecznie zakotwiczyć w subiektywnej wizji, w intymnej wyobraźni Autora-Reżysera, który za pośrednictwem tego chłopaka opowiada nam o swojej i – dla już niewielu z nas – naszej młodości. A młodość to drugie po urodzeniu stawanie się człowiekiem. Warto też wyróżnić doskonałą, charakterystyczną rolę Andrzeja Grabowskiego (Nauczyciel Wirski). Interesująca jest także nieprzerysowana, prawdziwa Magdalena Różczka w roli Matki Adama. Wyróżnia się też pewien osobnik specyficznością z odpowiednią domieszką humoru – „Bezpiecznik” Jóźwiak w interpretacji Tomasza Sapryka, no i o czym już wzmiankowałem – Gabriela Chojecka w roli Teresy, nazywana przez mistrza Majewskiego „perełką ekranu” (w czasie kręcenia filmu lat 17, ale już wcześniej grała jedną z dwu głównych ról w wielokrotnie nagradzanym na międzynarodowych festiwalach krótkometrażowym filmie „Córka”. Podsumowując, cały ten obraz wizyjny jest mega! – jak powiada osiemdziesięcioletnia młodzież mojego pokroju – choć pod strzechy, tak jak disco-polo, zapewne nie zbłądzi. Może to i lepiej.

Grzegorz Walczak

_____________________

Brigitte Bardot cudowna” – film Lecha Majewskiego, światowa premiera 8.10. 2021, Warszawski Festiwal Filmowy, Multikino, Warszawa. Złote Tarasy.

Prezentowany też na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni 12.09 2022.

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.