Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Lektury Yoricka: Głos Pana

Powieść Stanisława Lema „Głos Pana” to widomy dowód na często powtarzana opinie, że prawdziwie ważna literatura się nie starzeje. Dotyczy to także gatunku „science-fiction”, do którego tylko po części można tę powieść zakwalifikować. Mamy bowiem do czynienia z rodzajem pogranicza eseju naukoznawczego i filozoficznego z pastiszem książki wspomnieniowej o wyjątkowo wartkiej narracji i niemal sensacyjnym wątku. Idzie bowiem o domniemany (lub prawdziwy) kontakt z Kosmosem i to – być może – oddalonym od nas o miliardy lat świetlnych.

Domniemane wynurzenia profesora Hogartha, który jest narratorem i poniekąd autorem (wg zapewnień fikcyjnego wydawcy) tego tekstu, są pełne pasji poznawczej i wściekłego wręcz głodu prawdy. Hogarth, wybitny matematyk (w istocie porte parole Lema), o którym napisano już dziesiątki książek, bierze udział w badaniu „listu”kosmicznego, a to jedynie pretekst do pokazania mechanizmów panujących nie tylko w elitach naukowych czy w świecie polityki, ale w ogólności regulujących relacje między ludźmi, nawet między ludźmi i naturą.

Lem szczodrze wyposażył swoja powieść w refleksje o tym, ku czemu zmierza świat (ku zgubie, oczywiście, ku zgubie) i liczne mizantropiczne uwagi o niechęci ludzkości do opamiętania. Przy okazji dostaje się też autorom s-fr, do których zgłasza Lem za pośrednictwem swoich bohaterów liczne pretensje. Oto próba gimnastyki umysłowej, którą uprawia pisarz: „Nauka staje się zakonem kapitulantów; rachunek logiczny ma zostać automatem, zastępującym człowieka jako moralistę; podlegamy szantażowi „wiedzy lepszej”, która ośmiela się twierdzić, że wojna atomowa może być czymś wtórnie dobrym dlatego, ponieważ wynika to z arytmetyki”. Uff… Takich szarad i zagadek u Lema mnóstwo. Skrajnie spekulatywnych i zatrważająco realistycznych, jak opis kaźni z czasów Zagłady. Yorick czytał tę książkę sprzed ponad pół wieku z zapartym tchem jak proroctwo.

GŁOS PANA Stanisława Lema, „Czytelnik”, Warszawa 1968

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.