Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Lektury Yoricka: „Pamiętnik inteligenta”

Książkę Jerzego Rakowieckiego (1920-2003) można czytać od końca, od środka, od początku, albo na wyrywki. Została bowiem skomponowana przez syna autora, Jacka Rakowieckiego, z kilku zbiorów, stanowiących wspomnienia czasu minionego, rodowodu ziemiańskiego („Moje szpargały”), okresu powstania warszawskiego („Zapiski z powstania warszawskiego”), obszernej części anegdotycznej („Facecje teatralne i nie tylko”) i wreszcie szkiców do portretów wielkich koleżanek i kolegów autora („Małe szkice do wielkich portretów”.

Yorick przyznaje się, że zaczął od końca skuszony nazwiskami portretowanych, a to: Eichlerówna, Barszczewska, Andrycz, Mrozowska, Śląska, Mikołajska, Brudziński, Zelwerowicz, Łomnicki, Schiller, Dejmek. Ba, jest kogo wspominać. Wartość tych wspomnień zawiera się w absolutnej (do bólu) szczerości), dzięki czemu szkice tchną prawdą i przybliżają monumentalne postaci polskiego teatru.

Yorick wyznaje, że coraz częściej, przeglądając stare szpargały, i archiwa, wycinki prasowe z lat minionych, coraz częściej natyka się na nazwisko Jerzego Rakowieckiego, najpierw aktora, potem reżysera, dyrektora teatru. Rakowiecki był pełnym energii uczestnikiem powojennej odbudowy teatralnej, człowiekiem pracowitym i mającym za sobą wiele poważnych osiągnięć. Dzisiaj prawie zapomniany, dzięki tej książce wraca nie tyle jako artysta, ile jako człowiek, który przypatrywał się światu (w niełatwych czasach) rozumnie, z ciekawością i dociekliwością inteligenta. Stąd jakże trafny tytuł nadany tej książce przez syna („Pamiętnik inteligenta”), i podtytuł przetworzony z Wyspiańskiego, tak bliskiego Jerzemu Rakowieckiemu: „Historie wesołe, a ogromnie przez to smutne”.

Yorick przyznaje się, że zaczął lekturę od niewielkiego fragmentu zatytułowanego „Finał czyli idiot!”, zaskakującego i tak naprawdę strasznego w swej głębi epizodu z czasów okupacji. Nie zdradzając szczegółów tego poruszającego i na swój sposób zabawnego wspomnienia, Yorick zachęca do obcowania z tą książką metodą, która czytelnikowi wyda się najstosowniejsza.

Yorick

PAMIĘTNIK INTELIGENTA Jerzego Rakowieckiego, Edipress, książka pod redakcją, Jacka Rakowieckiego, ISBN 978-83-8164-033-6.

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.