Redakcja YORICKA zwróciła się z dwoma kluczowymi pytaniami do twórców polskiego teatru:
1.W jaki sposób teatr może przetrwać w czasie pandemii?
2. W jakim kierunku podąży teatr po jej ustąpieniu?
Odpowiada Agnieszka Przepiórska, aktorka:
1. Teatr w czasie pandemii pozostaje w zamrożeniu. Teatry robią co mogą, puszczając zapisy spektakli, organizując performensy. Sama jestem pomysłodawczynią serialu literackiego, który wraz z Zośką Papużanką robimy w Teatrze Łaźnia Nowa, a raczej on line na stronę internetową teatru. To wszystko nie zastąpi prawdziwej sceny i najważniejsze, kontaktu z widzem. Ale działać trzeba, nie mam wątpliwości.
2. Po pandemii nie wiem. Czy będzie potrzeba, żeby skomunikować z widzem temat izolacji, opowiedzieć go na nowo, czy raczej czym prędzej zapomnieć, nie uwzględniać tego tematu i wrócić na stare tory. Nie wiem. Ja chcę po prostu jak najszybciej wrócić do pracy. Lekcję z cierpliwości już odrobiłam.
Agnieszka Przepiórska
[Na zdj. Agnieszka Przepiórska w monodramie „I będą święta” nagrodzonym na festiwalu WROSTJA, 2012, for, archiwum WROSTJA]
