Tragedia Eurypidesa została zinterpretowana jako manifest feministyczny – to w niej właśnie twórcy spektaklu dostrzegli źródła opresji kobiet „uciśnionych, spętanych przez opresyjną kulturę i represyjną władzę” – jak pisał Krzysztof Lubczyński. Atrakcyjny wizualnie (scenografia inspirowana starożytną architekturą teatralną), pełen niespodzianek (żywy wąż, zabawka-robot, udział widzów w widowisku, wyproszenie mężczyzn itp.) niekoniecznie odzwierciedla treść tragedii Eurypidesa, ale konsekwentnie interpretuje jej przesłanie jako obraz opresji kobiet (męską dominację uosabia Penteusz – w tej roli sugestywny Michał Czachor).
tm
BACHANTKI wg Eurypidesa, reż. Maja Kleczewska, scenariusz sceniczny Maja Kleczewska, Łukasz Chotkowski, instalacja Jonas Staal, muzyka Cezary Duchnowski, kostiumy Konrad Parol, światło Jacek Kędzierski, Teatr Powszechny, premiera 7 grudnia 2018
[na zdj. Sandra Korzeniak jako Dionizos/Agawe, fot. Magda Hueckel/Teatr Powszechny]
