Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

DON JUAN, ALBO NASZE WŁASNE INFERNO

Już to, że u boku zespołu Malabar Hotel występuje mistrzyni słowa Irena Jun, zasługuje na miano wydarzenia. Artystka w podwójnej roli (Śmierć/Krytyk) puentuje, kontrapunktuje, podaje w wątpliwość wywody tytułowego bohatera. Przedstawienie na motywach utworów Moliera i Bergmana jest mroczne i w wymowie niejednoznaczne (to atut), ale bodaj zbyt spokojne (to wada) jak na przewrotny, prowokujący do ostrości temat. W posępny tok metafizycznych wywodów wdzierają się etiudy Aktorów, rozbijające powagę, i budzące trwogę szaleństwa lalek niczym złośliwych homunkulusów, nad którymi próbuje zapanować Don Juan (przemyślana kreacja Marcina Bikowskiego).

DON JUAN, ALBO NASZE WŁASNE INFERNO Marcina Bartnikowskiego, reż. Ewa Piotrowska, muz. Anna Swiętochowska, scenografia Marcin Bartnikowski, Marcin Bukowski, kostiumy Ewa Woźniak, lalki Marcin Bikowski; obsada: Irena Jun (Śmierć/Krytyk), Marcin Bikowski (Don Juan), Marcin Bartnikowski (Sganarel/Bergman), Natalia Sakowicz (Aktorka), Bartosz Budny (Aktor), Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy – Scena Przodownik/ Teatr Malabar Hotel, premiera 30 stycznia 2015

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.