Dojrzała miłość w Teatrze Kamienica
Teatr Kamienica nie zwolnił tempa na koniec roku. Gorący okres premier trwa w najlepsze. 19 października odbyła się premiera sztuki kanadyjskiego dramatopisarza Norma Fostera, w reżyserii Andrzeja Chichłowskiego. Produkcja Teatru Gudejko – Old Love to komedia o konwenansach, lękach, rozczarowaniach i miłości. Dojrzałej miłości dojrzałych ludzi. I ich rozterkach: czy między czterdziestką a dziewięćdziesiątką jest prawo do miłości zmysłowej. Czy jest ona zarezerwowana wyłącznie dla młodych, estetycznych, bez wiszących brzuchów i głębokich zmarszczek. To skomplikowana historia ludzi, którzy wiele już przeżyli, byli w związkach, mają dzieci i określony status społeczny.
Tomasz Miłkowski pisze o Kabarecie warszawskim w Nowym Teatrze na łamach Przeglądu:
O „Mglistym Billym” w reżyserii Mateusza Przyłęckiego, spektaklu Teatru Figur z Krakowa, pokazywanym w ramach Festiwalu Korczak 2013, pisze Marzena Dobosz na blogu „teatru głodna”
Trudno oczywiście w kilku zdaniach scharakteryzować różnorodny tematycznie dorobek pisarski Zofii Posmysz. Jest ona bowiem autorką zarówno tak zwanej „prozy obozowej”; utworów związanych z tym wielkim powojennym nurtem literatury polskiej (obok słynnej Pasażerki z 1962 r. wydała Wakacje nad Adriatykiem, 1970, opowiadania z tomu Ten sam doktor M, 1982 i wspomnieniową opowieść o poobozowej wędrówce do kraju Do wolności, do śmierci do życia, 1996 oraz ostatnio opowiadanie Chrystus oświęcimski). Jest też autorką powieści o tematyce współczesnej, psychologiczno-obyczajowej i społecznej (Mikroklimat, 1975, Cena, 1978, Wdowa i kochankowie, 1988), a także licznych słuchowisk i reportaży radiowych (wyd. pt. Przystanek w lesie, 1975) oraz scenariuszy filmowych i widowisk telewizyjnych…
Upalny letni wieczór, przytulna sceneria Teatru Żydowskiego i dyrektor Szymon Szurmiej szukający odrobiny chłodu w kolejnych pomieszczeniach. Siadamy przy stoliku i zastanawiam się, o co można zapytać człowieka, który skończył 90 lat, z czego większość na scenie, i o teatrze wie niemal wszystko. Z jednej strony pytania cisną się na usta, z drugiej jest pewna niezręczność w ich zadawaniu. Bo czy nie brzmi infantylnie pytanie o podsumowanie? Ale na tym mi zależy. Chcę poznać refleksje człowieka, który widział i dotykał przemian w teatrze przez niemal stulecie…
W tygodniku „Przegląd” (nr 31/2013) z Piotrem Fronczewskim, laureatem tegorocznej Nagrody im. Tadeusza Zeleńskiego-Boya rozmawia Tomasz Miłkowski
„Teatru przeznaczeniem, jak dawniej tak i teraz, było i jest służyć niejako za zwierciadło naturze”
Così fan tutte – Tak czynią wszystkie, czyli szkoła kochanków – to jedna z bardziej zagadkowych oper Mozarta. Jej najnowsza realizacja w Warszawskiej Operze Kameralnej – mimo jasno wyłożonego credo reżysera, Marka Weissa – nie stanowi jednak przełomu w odczytywaniu tego dzieła.