14 listopada 2005 r. w pięknej Sali Wójtowskiej Ratusza, Muzeum Miejskiego Wrocławia, odbyła się konferencja na temat "Krytyka i teatr. Czy są sobie potrzebne?", której pomysłodawcą i animatorem był Wiesław Hejno, prezes dolnośląskiego oddziału ZASP, a opiekę merytoryczną sprawował prof. Janusz Degler. Do współorganizatorów spotkania - obok Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu i Muzeum Miejskiego Wrocławia należała sekcja polska Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych (AICT/IACT)
Sala Wójtowska nie pękała wprawdzie w szwach, ale przybyli dyrektorzy teatrów wrocławskich, grupa aktorów i reżyserów związanych nie tylko z Dolnym Śląskim, dziennikarze i sympatycy teatru.
W programie konferencji, którą prowadził red. Andrzej Lis, znalazły się następujące wykłady:
- wprowadzenie prof. Eleonory Udalskiej z dziejów najnowszych krytyki teatralnej
- prof. Janusza Deglera "Czy warto spierać się o krytykę teatralną?"
- dr Tomasza Miłkowskiego "Czy krytyk potrzebuje teatru?"
- dr Leszka Pulki "Dlaczego teatr mnie znudził?"
- red. Marka Dyżewskiego "Zmierzch bogów" krytyki muzycznej”.
Po wystąpieniach referentów odbyła się interesująca dyskusja, którą podsumował - jak zwykle niezwykle barwnie i ciekawie - Janusz Degler.
Wygłoszone referaty i fragmenty wypowiedzi zostaną opublikowanie staraniem Dolnośląskiego ZASP i Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu. Poniżej publikujemy wykład Tomasza Miłkowskiego oraz fragmenty wsytąpienia końcowego Janusza Deglera.




