|
Tomasz Miłkowski
|
|
13.12.2009. |
To miał być festiwal w wersji kryzysowej. Jego niestrudzony dyrektor artystyczny Wiesław Geras zapowiadał, że skromniejsze środki zmuszają do oszczędności. Tak więc wszystko rozegrało się w iście ekspresowym tempie – jeden dzień na Ogólnopolski Festiwal Teatrów Jednego Aktora i dwa dni na spotkania międzynarodowe, tzw. WROSTJA, które odbywały się już po raz 43.
wypowiedz się (wypowiedzi: 0) |
|
Zmieniony ( 14.12.2009. )
|
|
Czytaj całość…
|