Teatr Rampa

 

ul. Kołowa 20, 03-536Warszawa

telefon: +48 22 679 34 28 (sekr.), +48 22 679 31 71 (fax)

Dyrektor naczelny: Witold Olejarz

Kierownik artystyczny Sceny Kameralnej: Witold Mazurkiewicz

Kierownik artystyczny Sceny Mrowisko: Grzegorz Mrówczyński

Kierownik artystyczny Sceny dla Dzieci i Młodzieży: Cezary Domagała

Kierownik Galerii Sztuki: Adam Bojara

Teatr samorządowy

www.teatr-rampa.pl

 

Teatr założony w Dzielnicowym Domu Kultury na Targówku, początkowo nosił nazwę Teatr na Targówku, utworzony i prowadzony przez ucznia Ludwika Sempolińskiego, Mariana Jonkajtysa (1975-82) jako teatr muzyczny, a potem Jana Krzyżanowskiego (1982-86) jako teatr dramatyczny o silnych związkach z muzyką i estradą.

 

Kiedy w roku 1986 teatr objął Andrzej Strzelecki z Zuzanną Łapicką jako kierownikiem literackim, Rampa otworzyła się na formy kabaretowe, w dużej mierze firmowane nazwiskami Stanisława Tyma i Andrzeja Strzeleckiego. Nowy kierunek teatrowi nadawały takie spektakle jak Cabaretro (1988), Muzykoterapia (1988), Złe zachowanie (1990) i Film (1995), a także Zimny żal Jeremiego Przybory (reż. Magda Umer i Jeremi Przybora, 1989), Big Zbig Show (reż. Magda Umer, 1992) ze Zbigniewem Zamachowskim. Jednak oferta Rampy, bardziej atrakcyjna dla lewobrzeżnej Warszawy, na Pradze nie cieszyła się szczególnym powodzeniem, co w rezultacie doprowadziło do odejścia Andrzeja Strzeleckiego. Kiedy kierownikiem artystycznym Rampy został Krzysztof Miklaszewski, w repertuarze pojawiły się tytuły o większym ciężarze gatunkowym, m.in. poetycki spektakl Dell’amore wg Emila Zegadłowicza (reż. Krzysztof Majchrzak, 1998) czy Skala Bogusława Schaefera (reż. Krzysztof Miklaszewski, 2001).

Od roku 2003 kierownictwo artystyczne Rampy sprawuje Jan Prochyra. Profil Rampy określa dziś formuła teatru rodzinnego, w którym uprawia się programowy eklektyzm, adresując spektakle do różnych grup odbiorców, w tym do widowni młodzieżowej – sukcesy takich spektakli jak opera rockowa Jeździec burzy do muzyki Jima Morrisona i The Doors (reż. Arkadiusz Jakubik, 2000) z jednej strony, skierowanych do młodego odbiorcy, i Klimakterium i już Elżbiety Jodłowskiej (reż Cezary Domagała, 2006) z drugiej – do dojrzałej publiczności, potwierdzają trafność obranego kierunku.

W teatrze inicjowano tzw. autorskie sezony, m.in. mieli tu swoje sezony Jan Szurmiej i Maciej Wojtyszko, od niedawna zaś na nieformalnej Trzeciej Scenie Grzegorz Mrówczyński z sukcesem prezentuje spektakle warsztatowe Szkoły Aktorskiej Machulskich (Matka Witkiewicza, Białe małżeństwo Tadeusza Różewicza, 2010). Teatr kultywuje repertuar adresowany do dzieci i młodzieży, a także współorganizuje międzynarodowy festiwal Korczakowski (od 2004). Teatr otwarty jest na inne kultury, zwłaszcza o tradycji bliskiego dialogu z kulturą polską – stąd na afiszu Rampy takie tytuły jak Sztukmistrz z Lublina wg Izaaka Singera (reż. Jan Szurmiej, 2004) czy polska prapremiera Pińskiej szlachty.(reż. Mikałaj Pinihin, 2010).

W ostatnich sezonach Rampa przechodzi przemianę. Pomysł dyrektora, aby poszczególne sceny, ukierunkować, oddając w zarząd kilku artystom (każdą ze scen osobno), zaczął przynosić owoce. Zaczęło się skromnie – od udostępnienia niewielkiej salki w suterenie na pokazy przedstawień warsztatowych i dyplomowych Szkoły Aktorskiej Haliny i Jana Machulskich. Przygotowywał je Grzegorz Mrówczyński, reżyser doświadczony i świetny pedagog. Kiedy na afisz sceny weszła Matka Witkacego, inteligentnie dostosowana do warunków sceny, ale nic nie roniąca z sensu sztuki Witkacego, stało się jasne, że to już coś więcej niż przygoda ze studentami, co w następnym sezonie potwierdziła inscenizacja Kleopatry i Cezara Cypriana Norwida. Ten nowy powiew sprawił, że powstała w teatrze trzecia scena, zwana Mrowiskiem, tyleż od nazwiska Grzegorza Mrówczyńskiego, kierującego sceną, co od mnożenia się (mrowienia) pomysłów i laboratoryjnych wyzwań. Sceną Kameralną od niedawna kieruje lider Kompanii Teatr Witold Mazurkiewicz (zaskakujące, że przygotował rzadkiej urody spektakl ułożony z piosenek Franka Sinatry Być jak Frank Sinatra). Kompania Teatr we współpracy z Teatrem Provisorium wsławiła się spektaklami znanymi w całej Europie, m.in. inscenizacjami „Ferdydurke” wg Witolda Gombrowicza czy „Do piachu” wg Tadeusza Różewicza. Teraz Kompania znalazła swój drugi dom w Rampie, gdzie prezentuje od czasu do czasu własne produkcje i co dla Rampy ważniejsze – nowe przedstawienia realizowane wspólnie z aktorami Teatru na Targówku..

Najważniejszym jednak zwycięstwem teatru jest publiczność. Dwadzieścia lat temu mówiło się, że wprawdzie to ciekawy pomysł z tą Rampą, ale ta lokalizacja na Targówku… Publiczność trzeba dowozić z drugiego brzegu Wisły. Tymczasem krok po kroku, wytrwałością, rozmaitymi działaniami (m.in. Dzień św. Patryka, udział w Festiwalu Korczakowskim) publiczność została zdobyta, a może powstała? Tak czy owak, jest .tutejsza, przychodzi, kupuje bilety, dopytuje o premiery. Mieszkańcy dzielnicy założyli spontanicznie Stowarzyszenie Przyjaciół Teatru, które skupia już kilkaset osób. Mają na co przychodzić, bo na afiszu ponad 30 tytułów, a wśród nich nowe premiery: w klubie Rampa Fogg. Autobiografia w 21 piosenkach (reż. Michał Muskat), w Mrowisku Krzyk słonia rosyjskiego dramaturga Farida Nagima (reż. Grzegorz Mrówczyński), a na Scenie Kameralnej Monsters. Pieśni Morderczyń (reż. Robert Talarczyk) i Żyd Adama Pałygi (reż. Witold Mazurkiewicz), oferta bardzo szeroka, przygotowywana z coraz większą starannością z myślą o widzu tego teatru.