Obca jak ty

Tomasz Milkowski pisze w „Przeglądzie” o nowym spektaklu Fundacji Banina:

To druga produkcja Fundacji Banina (po „Kolorowej, czyli biało-czerwonej”), spektakl misyjny, przygotowany z myślą o prezentacji w szkołach. O ile poprzedni nosił charakter interwencyjny, to ten idzie w stronę metafory. Temat należy do dyżurnych wątków politycznych kampanii – rzecz przecież idzie o domniemaną inwazję obcych, imigrantów, którzy mają zagrażać naszej tożsamości.

„Obca” wyrasta z doświadczeń ukraińskiej imigrantki, która po traumie Majdanu przybywa do Polski i tu próbuje znaleźć swoje miejsce. Nie jest to jednak łatwe. Czuje się obca, jest traktowana jak obca – podejrzliwie i z lękiem. Spektakl jednak unika relacji wprost, nie jest literalnym zapisem konkretnych doświadczeń, ale raczej swego rodzaju symbolicznym ekstraktem, w którym odzwierciedla się problem relacji obcy-swój. Dalece też wykracza poza jednostkowe przeżycia imigrantki z Ukrainy.

Nie przypadkiem już na samym początku widzimy skuloną postać w masce, która w dłoniach obraca kulę-globus. Za chwilę popłyną słowa o Ziemi, kontynentach, ludności i toczących się wojnach, które jak blizny pozostawiają ślady na skórze świata. Kulminacyjnym momentem jest krótki fragment grany po ukraińsku (co zresztą aktorka zapowiada), a dotyczący doświadczenia Majdanu – nie ma jednak próby drążenia tego bolesnego tematu. Mowa jest o doznaniach, o strachu, który ogrania miejscowych przed przybyszami, o stereotypach, o barierach, które trudno przełamać, o poszukiwaniu przyjaznej duszy. Mówi o tym młoda Ukrainka Solomija Mardarovych z Kołomyi, najpierw „zamaskowana”, ale potem już z odsłoniętą twarzą, prowadząc chwilami działania wprost z publicznością, ale też animując sceniczne wyobrażenie przeżyć młodego pokolenia. Bardzo wymowna jest scena, w której aktorka relacjonuje spotkanie na granicy z żołnierzem (to po prostu ołowiany żołnierzyk), który strzeże granicy utworzonej z ptasich piórek – wystarczy dmuchnąć i granica znika. Tak można postąpić na scenie, w marzeniu, ale w życiu?

Częścią spektaklu są nagrania z wybranymi widzami przed spektaklem – na obrazie wideo oglądamy, co myślą o imigrantach z Ukrainy widzowie z sąsiednich krzeseł. W klasach będą to uczniowie. To nie są nagrania służące jakiejś dokumentacji czy późniejszemu wykorzystaniu – po spektaklu są bezpowrotnie kasowane, mają jedynie pomóc w warsztatach, które będą prowadzone po spektaklu.

„Obca” to projekt całkowicie bezinteresowny, przygotowany za własne pieniądze twórców. Robią to, bo tak trzeba, zarażając swoją pasją innych: autorkę scenariusza, która ma za sobą kilka sztuk dla dzieci, czy scenografkę, utalentowaną uczennicę ze szkoły w Bielsku-Białej, która stworzyła magię prostych przedmiotów (kolorowe kule-klosze, w tym globus, wymieniane przez aktorkę w niewielkiej lampie, maska, ptasi puch). Piękna robota.

Tomasz Miłkowski

OBCA, występuje Solomija Mardarowych, reżyseria Bartek Miernik, scenariusz Katarzyna Mazur-Lejman, dramaturgia Bratek Miernik, Katarzyna Mazur-Lejman, scenografia, kostium, światło Katarzyna Pilarczyk, Realizacja: Fundacja Banina, premiera 31 lipca, Pol’and Rock Festival

Dodaj komentarz