Kurtyna w górę

„Inni ludzie” Doroty Masłowskiej w reż. Grzegorza Jarzyny w TR Warszawa, „Deadline” Macieja Łubieńskiego w reż. Agaty Biziuk w Teatrze WARSawy, „Płatonow” Antoniego Czechowa w reż. Moniki Strzępki w Teatrze Collegium Nobilium w Warszawie. Piszą Tomasz Miłkowski i Bronisław Tumiłowicz w Przeglądzie.

«INNI LUDZIE

Grzegorz Jarzyna ma dobrą rękę do tekstów Doroty Masłowskiej. Jej hiphopowemu poematowi-musicalowi o Warszawie końca drugiej dekady XXI w., tkwiącej w okowach neo-kapitalizmu, smogu i zatruwającej umysły ksenofobii, nadał kształt widowiska przerażającego trafnością diagnoz. Eksponując żywioł języka, który u Masłowskiej zawsze jest probierzem i jądrem rzeczywistości, Jarzyna zaprzęga do machiny teatralnej muzykę, chóry, projekcje wideo, a przede wszystkim armię współpracowników.

Nagrania wideo ukazują pulsujące nerwowo miasto, aktorów wpisanych w green boxy, którzy co chwila wyłaniają się z nich na plan żywego teatru, sugestywną animację z dręczącym pytaniem, co się stało, że tak to się toczy. Wędrówka Kamila Janika (Yacine Zmit), drobnego kombinatora z blokowiska, niespełnionego autora rapowej płyty, który niczym anty-Odys krąży po Warszawie w poszukiwaniu jakiejś szansy, odsłania świat skarlałych pragnień, zwichniętych relacji i pogorzeliska idei. Kamil to dostrzega – wokół spotyka Innych Ludzi, których dzieli obcość, plemienna przepaść, wrogość wypierająca dawne związki sąsiedzkie.

Kończy się ten spektakl jak w „Ferdydurke”. „I to tyle – wykrzykuje Matka (świetna rola Marii Maj), pokazując wymownie środkowy palec – jakby ktoś pytał, jak tam jego płyta”.

Tomasz Miłkowski

Dorota Masłowska, „Inni ludzie”, reżyseria Grzegorz Jarzyna, TR Warszawa, sala ATM, premiera 15 marca 2019

KOBIETY PRACUJĄCE

Pewnie nie jest to utwór odkrywczy, raczej potwierdza dość potoczną wiedzę o psychicznych kosztach korporacyjnego młyna. Ale trzeba od razu dodać, że spektakl na podstawie scenariusza Macieja Łubieńskiego został przyrządzony więcej niż sprawnie: wiarygodnie i z dramatycznym nerwem. Nie zabrakło autorowi ani aktorkom pomysłów, w jaki sposób widowiskowo odreagować niepoliczone stresy, nieprzespane noce i lęki o przyszłość. Dawniej nazywano by je przodownicami pracy. Trzy korporacyjne liderki: Daria (Agnieszka Przepiórska), Ewa (Monika Babula) i Pati (Hanna Konarowska) przechodzą kryzys wyczerpania psychicznego. Każda jest inna – Daria to skoncentrowana na karierze wilczyca samotnica, Ewa wychowuje samodzielnie dorastającego syna, Pati pozostaje pod ochroną męża prezesa, co – jak się okazuje – nie zawsze wychodzi jej na zdrowie. Wszystkie mają poczucie niespełnienia, choć uchodzą za kobiety sukcesu. Dlatego spotykają się na zajęciach relaksacyjnych, ich znękane dusze ma uleczyć tajemniczy Guru. Ale go nie zobaczą; Guru okaże się głosem z offu, za to jakim (sam Wojciech Mann)! Działa jak balsam.

Pod warstwą zabawnych sytuacji kryje się pytanie o wybór sposobu na życie, które w końcu nie może się zamykać w granicach wyznaczonych przez cele korporacji. Inteligentny tekst w pełnym wigoru wykonaniu daje do myślenia. Wartka komedia nie tylko dla kobiet zatrudnionych w korporacjach.

Tomasz Miłkowski

Maciej Łubieński, „Deadline”, reżyseria Agata Biziuk, gościny na premierę użyczył Teatr WARSawy, 12 marca 2019

ŻYCIE W STRZĘPKA(CH)

Ekstremalny wyczyn aktorski i reżyserski. „Płatonowa” rzadko wystawia się w całości, ale Monika Strzępka zrobiła to ze studentami IV roku warszawskiej Akademii Teatralnej. Tragedię człowieka, który nie wiadomo dlaczego podoba się wszystkim kobietom, ukazała jako dramat nieudacznika, nieszczęśnika i pijaka. Jakub Kordas wypełnił nałożony na niego obowiązek. Był z minuty na minutę coraz bardziej rozbity, sfrustrowany i pijany. To wyjątkowo trudne zadanie, bo spektakl trwa 210 minut. W tym samym czasie otoczenie postaci tytułowej też przeżywa dramaty, które prowadzą do śmierci kilku osób. Zresztą Kamila Brodacka, Jakub Gąsowski i Mateusz Burdach muszą się wcielić w dwa lub trzy odmienne charaktery. Nie obyło się bez wtrętu politycznego, tradycyjnie stosowanego przez Strzępkę, bo na scenie pojawia się transparent „Wspieramy nauczycieli” – tytułowy bohater, choć trudno go uważać za wzór, jest wiejskim nauczycielem. Aktorzy grają jak w transie, a Strzępka ukazuje życie z quasi-farsową przesadą.

Bronisław Tumiłowicz

Antoni Czechow, „Płatonow”, tłumaczenie Agnieszka Lubomira Piotrowska, reżyseria Monika Strzępka, Teatr Collegium Nobilium, premiera 5 kwietnia 2019»

„Kurtyna w górę”
Tomasz Miłkowski, Bronisław Tumiłowicz
Przegląd nr 16/15-22.04
16-04-2019

Dodaj komentarz