39 WST: LWÓW NIE ODDAMY

To nie jest spektakl bez wad. Można w nim dostrzec sporo usterek dramaturgicznych, mimo że autorzy starają się starannie uporządkować pracowicie gromadzony materiał faktograficzny. Nie zawsze sprawdzają się zastosowane środki aktorskie (czasem nadekspresyjne, czasem za słabe). Ale mimo te niedoskonałości przedstawienie budzi zainteresowanie i wywołuje emocje. Jego chropowatości wpisują się w podjęty temat.

To przecież opowieść o niełatwym sąsiedztwie, którym dyryguje historia, ideologie, ekonomia i politycy. Ludzie bywają ich zakładnikami, czasem nieświadomie. Tak to ujmuje ten inteligenty spektakl o relacjach polsko-ukraińskich. Sprawa ważna dla wszystkich mieszkańców Polski, ale szczególnie ważna dla widzów teatru w Rzeszowie. I choć autorzy dobrze wiedzą, że przedstawieniem teatralnym nie zmienią świata, to stawiają krok w dobrym kierunku. I za to należą im się brawa.

Tomasz Miłkowski

[fot. Maciej Rałowski/ mat. prasowe 39 WST

LWÓW NIE ODDAMY Katarzyny Szyngiery, Marcina Napiórkowskiego, Mirosława Wlekłego, reż. Katarzyna Szyngiera, scenografia Katarzyna Ożgo, Przemysław Czepurko, kostiumy Ireneusz Zając, światło Michał Stajniak, muzyka Jacek Sotomski; OBSADA: Dagny Cipora, Oksana Czerkaszyna (gościnnie), Małgorzata Machowska, Mateusz Mikoś, Piotr Mieczysław Napieraj, Robert Żurek, Jacek Sotomski – gitara; Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, występ gościnny, 39 WST, Teatr Dramatyczny, Scena na Woli im. T. Łomnickiego, 14 kwietnia 2019

Dodaj komentarz