BOŻE MÓJ

Sprawnie napisana i zadomowiona na polskich scenach komedia (poprzednio grana w Warszawie Teatrze Mazowieckim, 2016) izraelskiej autorki Anat Gov (1953-2012). Pomysł, aby posadzić pana B. na kozetce u terapeutki, okazał się inteligentnym obramowaniem pytań o relacje człowieka i Boga, bo do końca nie wiadomo, kto tu jest pacjentem. Opowieść jest gorzko-słodka dla obu stron, a w nowej adaptacji kładzie akcent na szczęściu, jakim jest dla rodzica dziecko. Może to i sentymentalne, ale wzruszające, bo grane przekonująco (świetna Maria Seweryn). Zwraca uwagę udany debiut Ignacego Lissa w roli autystycznego, muzycznie utalentowanego (improwizacje na klarnecie) syna. Reżyser zadbał też o walory widowiskowe (błyskawice, efekty iluzjonistyczne).

BOŻE MÓJ Anat Gov, tłum. Agnieszka Olek, reż. Andrzej Seweryn, światło Yann Seweryn,

scenografia, kostiumy Małgorzata Iwaniuk, Aleksandra Starzyńska, muz. Antoni Komasa-Łazarkiewicz, obsada: Maria Seweryn, Krzysztof Pluskota, Ignacy Liss (student II roku Akademii Teatralnej), Teatr Polonia i Teatr STU, 8 lutego 2019

TM

Dodaj komentarz