KRZESŁA w POLONII

Bohaterowie sztuki Ionesco ubarwiają swoje dni opowiadaniem nieustannie tych samych wspomnień i anegdot oraz odgrywaniem przed sobą małżeńskiej komedii. Przyjmują w swoim domu wyimaginowanych gości, dla których na scenie pojawia się coraz więcej krzeseł, i z którymi prowadzą ożywione rozmowy. Wszystko to ma zmniejszyć lęk przed pustką, niespełnieniem i miałkością ich egzystencji. Jednak lęk narasta wraz ze zbliżającym się końcem życia i jego bilansem. Stary chce zostawić po sobie przesłanie, ale w kulminacyjnym momencie jedyne o czym może myśleć, to klopsiki przygotowywane przez swoją żonę. Czy jednak na pewno sens życia jest gdzie indziej?

– Ta para śmiesznych ludzików w „Krzesłach”, te dwie żałosne kukiełki – to my. Ionesco nie odkrywa Ameryki, bo lęk tych dwojga kukiełek, ich zwątpienie, ucieczkowe gry, ich, w gruncie rzeczy, dziecinne zabawy to my teraz i my zawsze, począwszy od… wygnania z Raju. Jeśli jednak Ionesco jest wyjątkowy, to dlatego, że jest dobrym poetą. Pisze dobre sztuki. A dobre sztuki, poza miłością i śmiercią, zawsze jeszcze są o teatrze. To, co kiedyś uchodziło za absurd, okazuje się dzisiaj wytrawnym poczuciem humoru! Bohaterowie, owszem, dźwigają egzystencjalne ciężary, ale jednocześnie pozostają aktorami, którzy traktują siebie i publiczność… po ludzku – powiedział Piotr Cieplak.

Data premiery: 25 października 2018, godz. 19:30

Kolejne spektakle: 26-31 października, godz. 19:30; 12-16 listopada, godz. 19:30

Reżyseria: Piotr Cieplak

Przekład: Jan Kosiński

Scenografia i kostiumy: Andrzej Witkowski

Dźwięk: Paweł Czepułkowski

Asystent scenografa i kostiumologa: Małgorzata Domańska

Producent wykonawczy i asystent reżysera: Magdalena Kłosińska

Obsada: Ewa Szykulska, Leon Charewicz

[fot. Katarzyna Kural-Sadowska/Teatr Polonia]

Dodaj komentarz