WIDOK Z MOSTU

Tragedia dokerska Arthura Millera (jak trafnie tę sztukę nazywa Jan Gondowicz) trafia w niepokoje naszych czasów. Znowu narasta fala ksenofobii, a co najmniej niezdrowej podejrzliwości wobec obcych, których utożsamia się z największymi zagrożeniami, czyhającymi na nieprzygotowanych obywateli. To trzymające w napięciu przedstawienie rymuje się z konfliktami naszych czasów. Szczególnie silnie działa na wyobraźnię widzów trzykrotnie powtórzona, pantomimiczna sekwencja finału, podczas którego nie kapnie ani jedna kropla krwi, ale widzowie wstrzymują oddech.

tm

WIDOK Z MOSTU Arthura Millera, tłum. Rubi Birden, reż. Agnieszka Glińska, scenografia i kostiumy Monika Nyckowska, światło Jacqueline Sobiszewski, muzyka Jan Młynarski, Scena im. Haliny Mikołajskiej, Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy, premiera 28 września 2018

Dodaj komentarz