Podjęcie rozmowy

Szymon Kazimierczak, laureat II edycji Konkursu im. Andrzeja Żurowskiego (2015) kieruje kilka uwag do uczestników kolejnej edycji. Konkurs trwa, ale uwaga!, 31 marca upływa ostateczny termin nadsyłania recenzji:

„Lubię, kiedy krytyk nie tyle sądzi, ile zastanawia się” – takie zdanie napisał niemal dokładnie pięćdziesiąt lat temu Edward Csató, wybitny, choć dziś niesłusznie zapomniany krytyk teatralny. Warto je przypomnieć, bo istnienie Konkursu im. Andrzeja Żurowskiego zdaje się być dowodem, że krytyka teatralna nie umarła z nadejściem kolejnego młodego pokolenia. Rokrocznie do kapituły Konkursu napływa, jak słyszę, kilkaset tekstów autorów, którzy nie skończyli jeszcze trzydziestu pięciu lat. W związku z tym o ilość chętnych do pisania o teatrze chyba nie należy się martwić. Prędzej już – bo to chyba mają na myśli ci, którzy mówią o śmierci krytyki teatralnej – o jakość tego pisania.

Dlatego warto zatrzymać się dłużej nad cytatem z Csató albo najlepiej przeczytać kilka jego późnych recenzji. Ich lektura uświadamia na pewno jedno. Nasza praca wbrew pozorom nie polega na wystawianiu opinii o spektaklach, ale na udzielaniu na nie odpowiedzi. Powiedzmy sobie szczerze: zarówno artyści, jak i czytelnicy mają głęboko w nosie co nam się podoba, a co nie podoba, co sobie sądzimy albo i nie sądzimy. Nasze opinie mogą się liczyć dopiero wówczas, jeśli zostaną poparte głębszym namysłem nad pracą twórców: jeśli spróbujemy się zastanowić, co doprowadziło ich do takich, a nie innych wyborów artystycznych, co ich spektakl znaczy w danym miejscu i czasie, jaka postawa wobec świata się z niego wyłania. I jeśli będziemy mieli wiedzę i warsztatowe umiejętności, by o tym napisać. Nie potrafię sobie wyobrazić innego sposobu, by zyskać szacunek artystów i czytelników.

Po naszej stronie jest podjęcie rozmowy, do jakiej zapraszają nas artyści. Dbajmy o jej jakość i pamiętajmy, że rozmowa o kulturze jest tej kultury częścią.

Życzę powodzenia!

Szymon Kazimierczak

Dodaj komentarz