DOM LALKI

Scena wygląda bardzo po skandynawsku, obowiązuje północne wzornictwo i północny chłód. Ale pod tym lodem wrze. Emocje spalają przede wszystkim Norę, nawet jeśli na początku tego nie widać. Za podwójnymi rzędami oszklonych drzwi, które oddziela wąski korytarz, co pewien czas przeciskają się niczym zjawy domownicy i goście. Zaglądają tu dzieci, lornetują wnętrze – tak podgląda się wnętrze domu lalek. Przedstawienie w Polskim to na wskroś współczesna opowieść. Reżyserka postawiła na ukazanie relacji Nory z otoczeniem. Eliza Borowska ukazuje jej narastający lęk, rozpacz samotnej kobiety, a potem bunt. Mąż ją rozczarowuje, a rolę lalki odrzuca. Nie chce żyć w takim świecie.

tm

DOM LALKI Henrika Ibsena, tłum. Anna Marciniakówna, reż. Agnieszka Lipiec-Wróblewska, scenografia Agnieszka Zawadowska, światło Jacqueline Sobiszewski, muz. Irina Blokhina, ruch sceniczny Anita Wach, Sena Kameralna im. Sławomira Mrożka, Teatr Polski w Warszawie, premiera 6 października 2017

Dodaj komentarz