Iga Jambor-Skupniewicz ma Strzałę Północy 2017

W dniu 7 października 2017 roku jury 5. Koszalińskich Ogólnopolskich Dni Monodramu – Debiuty „Strzała Północy 2017” w składzie: Aleksandra Dziurosz, Wiesław Geras (przewodniczący), Zdzisław Derebecki i Marek Kołowski, po obejrzeniu 5 turniejowych monodramów, postanowiło przyznać statuetkę „Strzała Północy 2017” za aktorski debiut(fr. début), pierwszy występ na scenie, estradzie bądź w... w monodramie, Idze Jambor-Skupniewicz [na zdj., fot. Marek Noniewicz] za monodram „Mamusiu, co to za ptaszek?”.

Dyplom przewodniczącego jury Wiesława Gerasa „Uwaga: Nadzieja” otrzymała Angelika Olszewska za debiut w monodramie „O matko z córką”.

Rada Artystyczna postanowiła wyróżnić Jamesa Malcolma za debiut w monodramie „Być jak młody W.”

Po dodaniu wskazań na konkursowe spektakle na 68 ważnych kartach do głosowania stwierdzono, że 31 głosami Nagrodę Główną festiwalu, przyznana przez festiwalową publiczność otrzymają twórcy monodramu „Mamusiu, co to za ptaszek?”.

Monodram „Wanda Wasilewska” otrzymał 27 głosów,

„Być jak młody W” otrzymał 23 głosy,

„O matko z córką!” otrzymał 11 głosów,

„Lament Doctoris Fausti” – 9 głosów.

Koszalin,7 października 2017 roku.

Mamusiu, co to za ptaszek” w wykonaniu IGI JAMBOR-SKUPNIEWICZ (debiut aktorski w monodramie).
Autor: KAROLINA KASPRZAK (debiut dramaturgiczny w monodramie). Reżyseria: KRYSTIAN WIECZYŃSKI (debiut reżyserski w monodramie). Scenografia: Iga Jambor-Skupniewicz.

Muzyka: PRZEMYSŁAW ŚLEDZIUHA ŚLEDŹ (debiut kompozytorski w monodramie).
Premiera: 24.06.2016 r. Teatr Agrafka w Chełmnie.

Iga Jambor-Skupniewicz – aktorka, reżyser, instruktorka teatralna. Absolwentka Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, na Wydziale Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku. Założycielka Teatru Agrafka i Teatru Alelale. Na co dzień współpracuje z Bydgoskim Teatrem Lalek Buratino i Teatrem „Afisz” z Torunia oraz realizuje własne projekty artystyczne. „Mamusiu, co to za ptaszek” to historia Marty, kobiety, która świadomie podeszła do macierzyństwa, a pragnienie realizacji siebie w życiu zawodowym odłożyła na plan dalszy. Pewnego dnia marzenia jednak do niej wracają. W tym dniu, kiedy każda decyzja jest zła i każda dobra, Marta podejmuje się trudu podjęcia tej właściwej – tak w skrócie wygląda fabuła monodramu. Która decyzja w obliczu tego, że może ona diametralnie odmienić życie jej i jej bliskich, jest słuszna? Spektakl nie daje jasnej odpowiedzi, ale prowokuje do tego, żeby zatrzymać się na chwilę i zastanowić nad tym problemem.

Dodaj komentarz