LEPIEJ JUŻ BYŁO

Premiera z lżejszej półki w warszawskim Współczesnym oznaczana godziną „19.15”, o której rozpoczynają się przedstawienia. Komedia o emerytowanej aktorce Esmeraldzie Quipp, która nie może związać końca z końcem i nie cofnie się przed żadnym (aktorskim) sposobem, aby wybrnąć z sytuacji. Zdesperowaną a nieznośną staruszkę gra Marta Lipińska, wzbudzając salwy śmiechu, choć tak naprawdę sytuacja emerytki wcale nie jest do śmiechu. Cat Delaney jednak nie zajmuje się teatrem interwencji społecznej. Pisze bajkę, stąd i bajkowe zakończenie komedii. Utwór nie jest zbyt głęboki, ale sprawnie napisany (autorka zdobyła nagrodę w kanadyjskim konkursie na sztukę, 2009), stąd aktorzy mają co grać. A widzowie poddają się tej próbie rozśmieszania przez łzy. Słowem przepis na niezobowiązujący hit.

LEPIEJ JUŻ BYŁO Cat Delaney, tłum. Bogusława Plisz-Góral, reż. Wojciech Adamczyk, scenografia Marcelina Początek-Kunikowska, kostiumy Anna Englert, Teatr Współczesny, prapremiera polska 15 października 2016

Dodaj komentarz