Premiera spektaklu „Dobrze żyjcie – to najlepsza zemsta” Strzępki i Demirskiego 14 maja 2016 r. w Te

14 maja w Teatrze Żydowskim w Warszawie odbędzie się premiera spektaklu o Marcu ’68 pt. „Dobrze żyjcie – to najlepsza zemsta” w reżyserii Moniki Strzępki. Za tekst i dramaturgię odpowiada Paweł Demirski, muzykę napisze Stefan Wesołowski. Premiera odbędzie się w ramach obchodów jubileuszu 65-lecia Teatru Żydowskiego. Na kolejne pokazy zapraszamy 15 i 16 maja oraz 3, 4 i 5 czerwca.

 

Dobrze żyjcie – to najlepsza zemsta” – eksplikacja:

Koniec lat 60. XX w. stanął pod znakiem buntu pierwszego powojennego pokolenia. W zachodniej części Europy i w Stanach Zjednoczonych dążono do zmiany przestarzałych struktur państwowych. Choć jeszcze nie istniało pojęcie globalizacji, to istniejący system światowy zaczął się trząść, protestowano od USA i Meksyku po Tokio. Również w Polsce i Czechosłowacji protestowali studenci przeciwko zaostrzającej się cenzurze i polityce wewnętrznej. Choć porównywanie wydarzeń z 1968 nie należy do najłatwiejszych, to należy zadać pytanie o to Marzec 1968 był konfliktem wyłącznie narodowościowym, czy też wpisuje się w ogólny kontekst społeczny, polityczny i gospodarczy tamtych czasów.

Odpowiedź na to pytanie jest tym trudniejsza, gdyż wciąż nie mamy pełni wiedzy na temat zakulisowych rozgrywek wewnątrz obozu rządzącego. Możemy się jedynie domyślać, w jaki sposób kryzys wykorzystywany był przez frakcję „partyzantów” gen. Nikołaja Tichonowicza Domko vel. Mieczysława Moczara i komu ze szczytów władzy zależało na przedłużaniu społecznych napięć.

Protesty z 1968 roku nabrały charakteru mitycznego. Stały się symbolami rewolucji, wyzwolenia i emancypacji, „apetytu na wolność”. Ich uczestnicy stanowią dziś elitę polityczną i intelektualną. Również w Polsce ludzie Marca odegrali ogromną rolę w transformacji ustrojowej i tworzeniu III RP, a część z nich wciąż jest obecna na scenie politycznej. Co zostało po głoszonych przez nich wówczas hasłach? Czy Marzec 1968 był na tle ówczesnych wydarzeń wyjątkowy? Czy Donald Tusk ma rację, dostrzegając podobieństwo obecnych napięć do sytuacji w 1968?

Dodaj komentarz