Olsztyńskie Spotkania i Kartoteka

XXIV Olsztyńskie Spotkania Teatralne odbędą się od 2 do 9 kwietnia 2016 roku. Zdaniem Teatru Jaracza „to festiwal festiwali. Przez cały rok nasi przedstawiciele jeździli po całej Polsce i przyglądali się najgłośniejszym, najpopularniejszym, najczęściej nagradzanym spektaklom. Jedne z najciekawszych spektakli roku 2015 w jednym miejscu – w Teatrze Jaracza. Na naszych scenach pojawią się m.in. aktorzy Teatru Montownia i Teatru Polonia z Warszawy czy Teatrów Bagatela i Nowego z Krakowa! Jesteśmy pewni, że każdy z Was znajdzie coś dla siebie. Będzie i klasyka i współczesność. Coś do śmiechu i do wzruszeń.

OST nie mają tematu przewodniego. Są to po prostu jedne z najlepszych i najciekawszych spektakli na teatralnym „rynku”. Staramy się co roku pokazywać najróżniejsze konwencje sceniczne – monodramy, operę, taniec, teatry instytucjonalne i offowe – bo po pierwsze, i najważniejsze, jest to festiwal dla Widzów, nie krytyków i znawców. Choć po 23. edycjach nasi Widzowie mogą już chyba tak o sobie mówić.”

 

A po Spotkaniach, 14 maja, w Teatrze im. Stefana Jaracza odbędzie się premiera Kartoteki Tadeusza Różewicza w reżyserii Andrzeja Majczaka. Scenografia: Urszula Czernicka, muzyka: Marcin Rumiński.

Główna postać – Bohater – przerzuca kartotekę własnego życia, zagląda raz w dalszą, raz w bliższą przeszłość. Głównym motywem „Jaraczowej” inscenizacji będzie mierzenie się bohatera z oczekiwaniami. Była kobieta, obecna kobieta, dziecko, rodzice, a nawet naród — wszyscy się czegoś po nim spodziewają, a on nie czuje się sprawcą wszystkich przypisywanych mu win i broni swojej autonomii.

Od reżysera:

Już nie biegnie na manifestację. Już nie siedzi po nocach nad robotą. Już nie wie, czy potrafi jeszcze kochać. Polski everyman(ang. = każdy), bohater średniowiecznego moralitetu, repre... stracił wiarę. Gdy napierają z prawa, z lewa, gdy wpuszczają dren w kieszeń i w duszę, gdy wmawiają ogrom win i zaniechań, gdy przytłaczają masą rad i oczekiwań, on woli się nie ruszać. Był już wszędzie, gdzie być chciał, czyli nigdzie; oddał, co miał dać. Dziś leży, czeka, patrzy i nie wierzy. Oczom nie wierzy. Nikomu i w nic nie wierzy. Polski everyman(ang. = każdy), bohater średniowiecznego moralitetu, repre..., czyli nikt. Różewiczowski antybohater – jeden z nas. A przecież jednak wie, czego chce. Żyć mu się chce – prawdziwie. Nie jutro, nie wczoraj, a dziś.

Kartoteka to genialna rzecz – uniwersalna i do głębi polska. Każdemu pokoleniu stwarza pole konfrontacji. Ze sobą jak i z przeszłością. Razem i osobno. Sam na sam. W powracającym nieuniknionym poczuciu absurdu, gdyż nie sposób spełnić nadmiaru oczekiwań ani dopasować się do tego kolażu purnonsensów, który w przypływie najlepszej jedynie woli nazwać można zrozumiałą rzeczywistością. A na końcu stawia wobec wielkiej niewiadomej. Bo o coś nam chodzi, w coś jednak wierzymy. Tylko – uwaga, prośba o szczerość – w co?

Kartoteka znaczy pytanie. (Andrzej Majczak)

Obsada : Marzena Bergmann – Sekretarka, Milena Gauer – Matka, Agnieszka Giza – Dziewczyna, Alicja Kochańska – Tłusta kobieta, Ewa Pałuska – Olga, Marian Czarkowski – Wrona, Radosław Hebal – Ojciec, Cezary Ilczyna – Wujek, Maciej Mydlak – Profesor, Artur Steranko – Bohater.

Opr. Ewa Sośnicka-Wojciechowska

 

Dodaj komentarz