Grona gniewu w TPB

W bydgoskim Teatrze Polskim 16 stycznia zobaczymy Grona gniewu Johna Steinbecka – czyż to kiedyś nie była lektura szkolna? Reżyseria, scenografia, kostiumy: Paweł Wodziński.

Wystąpią: Grzegorz Artman, Beata Bandurska, Paweł L. Gilewski, Marian Jaskulski, Marta Malikowska, Alicja Mozga, Roland Nowak, Jerzy Pożarowski, Martyna Peszko, Małgorzata Trofimiuk, Jakub Ulewicz, Piotr Wawer Jr., Marcin Zawodziński.

 

Ze strony teatru:

Skąd ta pewność, że świat kroczy drogą postępu? Skąd w ogóle jakakolwiek pewność? Spektakl Grona gniewu to adaptacja(łac. adaptare = przystosowywać), przystosowanie utworu li... powieści Johna Steinbecka pod tym samym tytułem, w której wszelkie ludzkie i społeczne relacje stają w obliczu ekonomicznie niepewnej egzystencji. Długów wobec banków, eksmisji, pracy bez jakichkolwiek świadczeń socjalnych. Steinbeck utrwalił obraz społeczeństwa coraz silniej rozwarstwionego, zmagającego się z poważnym kryzysem kapitalizmu.

W latach 30. kryzys gospodarczy i zmiany klimatyczne doprowadziły do sytuacji, w której farmerzy z Oklahomy – podobnie jak powieściowa rodzina Joadów – podejmowali dramatyczne decyzje o opuszczeniu swoich gospodarstw w poszukiwaniu zatrudnienia w Kalifornii. Migracje zdesperowanych, przerażonych i głodnych ludzi – to sytuacja, z którą dziś na powrót się oswajamy.

Zestawienie ze sobą Wielkiego Kryzysu i obecnego załamania gospodarki globalnej, w perspektywie podstawowych podziałów społecznych i politycznych, może wykazać pewne podobieństwa. Kryzys finansowy sprzed paru lat ujawnił, w jak dużym stopniu wszelkie światowe powiązania stały się nieczytelne. Paniki na giełdach w 2008 roku, podobnie jak w tzw. czarny czwartek 24 października 1929 roku, nie przewidzieli nawet główni protagoniści. System jest nieprzejrzysty i wszelkie sposoby funkcjonowania w nim mają znamiona niepewności. Wyrazem tego jest coraz większa grupa społeczna zwana prekariatem. Ludzi, którzy się do niej zaliczają łączy niepewna sytuacja egzystencjalna, a dzieli wszystko inne: wykształcenie, zawód, nawet status obywatela. Czy ta, jeszcze nie całkowicie zdefiniowana, prekarna nowoczesność niesie w sobie potencjał zmiany?

Opr. Ewa Sośnicka – Wojciechowska

Dodaj komentarz