Małe kameralne sceny i wielcy Kontrapunktu

Teatralna wiosna w Szczecinie stoi pod znakiem Przeglądu Małych Form Teatralnych Kontrapunkt, który w tym roku obchodzi jubileusz 50-lecia. A po festiwalu zrobi się spokojniej i teatry zaproszą na małe sceny.

Na tegoroczny festiwal Kontrapunkt przyjadą wielcy mistrzowie, m.in. Peszek, Wrocławski, Lupa i Stenka. To wyjątkowa edycja, bowiem przed nami 50. urodziny imprezy. Festiwal otworzy mistrz Bronisław Wrocławski ze swoim słynnym spektaklem Seks, prochy i rock and roll. Natomiast zamknie go inny mistrz Jan Peszek spektaklem Podwójne solo. W konkursie zobaczymy w tym roku 9 przedstawień. W tym roku po raz piąty w ramach Kontrapunktu odbędzie się również Mały Kontrapunkt, czyli święto teatralne dla dzieci, podczas którego prezentowane są spektakle z naszego regionu, z uczelni teatralnych, a także, dzięki projektom międzynarodowym – z zagranicy. Obecnie z krajów Grupy Wyszehradzkiej (Czechy, Słowacja, Węgry). Tradycyjnie też będzie Zachodniopomorska Offensywa Teatralna prezentująca najważniejsze sceny naszego regionu.

 

Szczecińskie teatry zapraszają na Północ Teatrów, podczas której spektakle będzie można obejrzeć już za 5 złotych. Widzowie pojadą także na jeden dzień do Berlina, gdzie obejrzą dwa spektakle, w tym jeden konkursowy.

Kontrapunkt, 17-26 kwietnia

Teatr Kameralny zaprasza na premierę sztuki Tadeusza Różewicza Akt(łac. actus = czyn) część dramatu, będąca względnie s... przerywany. Tekst opracował Andrzej Zaorski, a scenicznie przygotował Michał Janicki. Różewicz określa swoją sztukę jako „komedię niesceniczną”, a więc nie przeznaczoną do grania. Że „wielka ilość uwag, wtrętów, rozważań teore­tycznych i polemik czyni z tej komedii raczej szkic opowiadania”. I tak jest istotnie. W rezultacie nie sześć, ale raczej dwadzieścia sześć różnych luźnych wypowiedzi, dygresji i propozycji.

Akt przerywany jest pretekstem do szczerego wypowiadania się na temat kryzysu dzisiejszego teatru. Sugeruje, że stare schematy zdezaktualizowały się już, że przeżył się zarówno teatr klasyczny jak i romantyczny, podobnie zresztą jak surrealistyczny.

Akt przerywany, Teatr Kameralny, premiera 30 kwietnia.

Teatr Współczesny przygotował dwie premiery na maj. Pierwszą z nich jest Godzina spokoju Floriana Zellera w reżyserii Norberta Rakowskiego. Godzina spokoju w niedzielny poranek, to wszystko czego oczekuje Michel. Uniemożliwia mu to jego żona, która chce z nim mówić, syn pojawiający się znienacka w domu, walący w drzwi sąsiad i kochanka. Michel będzie potrzebował wiele energii, aby ten słodki poranek nie zamienił się w koszmar.

Godzina spokoju, Teatr Współczesny, premiera maj 2015

Również w maju w Teatrze Współczesnym odbędzie polska prapremiera sztuki Obywatel K. Artura Pałygi. Tytułowy Obywatel K. to Kajetan S., były opozycjonista, działacz Solidarności w latach 80., który nie chce sprzedać, a następnie opuścić domu przeznaczonego do wyburzenia pod budowę autostrady. Zaczyna się nim interesować dziennikarka. Problem „trzymania się na uboczu” pokazany jest z ostrym dowcipem i nie wprost, w konwencji bliskiej szopce politycznej i krakowskim kabaretom.

Obywatel K., Teatr Współczesny, premiera maj 2015

 

Małgorzata Klimczak

 

 

Dodaj komentarz