Mateusz Banasiuk przed premierą komedii RUBY w Teatrze WARSawy

Mateusz Banasiuk zagra Calvina Weira w przygotowywanej przez Adama Sajnuka w Teatrze WARSawy komedii RUBY. To historia pisarza Calvina Weira – autora dotychczas jednej bestsellerowej powieści – która poruszyła w posadach amerykański świat literacki. Po dziesięciu latach od premiery książki pozostaje on jednak autorem „jednej powieści”. Neurotyczny Calvin, będąc w głębokim twórczym kryzysie, szuka natchnienia i pomocy u swojej pani psycholog, pod której wpływem zaczyna pisać historię romansu z dziewczyną swoich marzeń. Autor powoli zakochuje się w napisanej przez siebie postaci. Pewnego ranka spotyka dziewczynę przygotowującą śniadanie w jego kuchni…

MATEUSZ BANASIUK mówi przed premierą o spektaklu i teatrze:

 

O spektaklu: Jest to nietypowy tekst jak na realizację teatralną, ponoć to futurystyczna komedia romantyczna. Nie wiem, czy będzie romantyczna, nie wiem czy będzie komedia, na pewno będzie futurystyczna. Wgłębiam się w postać, którą gram i mam wrażenie, że jest bardzo podobna do mnie, że ja mam w sobie postać Calvina. Ten spektakl to coś, na co bardzo długo czekałem.

O Teatrze: Czuję się świetnie w Teatrze WARSawy, w tych murach i wśród tych ludzi, jestem zachwycony obsadą, to ogromna siła tego spektaklu. Odkąd zadebiutowałem w Zaklętych rewirach, marzyłem, żeby wrócić tutaj. Przez ten czas grałem w wielu filmach, serialach, teatrach i przekonałem się, że nie ma lepszego reżysera od Adama Sajnuka. Tutaj nie gramy jak w serialu, to jest prawdziwy teatr i ja chcę w takim teatrze pracować!

 

Mateusz Banasiuk Po licznych przygodach z filmem (m.in. Płynące wieżowce), serialem (Na Wspólnej, Pierwsza miłość), tańcem (4. miejsce w drugiej edycji „Tańca z gwiazdami”) wraca do teatru, w którym zadebiutował (w spektaklu Zaklęte rewiry), a za ów debiut otrzymał najważniejszą teatralną nagrodę – Feliksa warszawskiego w 2012 roku.

Dodaj komentarz