Toruń: Światy wirtualne, wymarzone, możliwe i niemożliwe – pierwszy kwartał 2015

Pierwszy kwartał roku zaczął się w Toruniu wyraźnym zwrotem ku młodzieżowej publiczności teatralnej. Teatr im. W. Horzycy powraca, po udanej realizacji Mrocznej gry, albo historii dla chłopców w reż. Iwony Kempy (koprodukcja z PWST w Krakowie), zarówno do tematu cybermanipulacji, jak i do estetyki mocno osadzonej w internetowych mechanizmach komunikacji. Kanwą dla prapremierowej inscenizacji dramatu węgierskiego pisarza Istvána Tasnádiego Cyber Cyrano (premiera odbyła się 17 stycznia) jest podstawowy schemat intrygi miłosnej Cyrana, którą autor przełożył na współczesne strategie podwójnego istnienia – w „realu” i w „necie”. Trójkę nastolatków, Zsuzsi, Matiego i Heni, łączy nie tylko codzienność w klasie, ale też równoległa aktywność na portalach społecznościowych, często bardziej przyjazna i otwarta niż w rzeczywistości.

Niepowodzenie w pierwszej miłości uruchamia intrygę, której nitkami pociąga niepozorna „szara myszka” Zsuzsi. Historia się rozkręca i wymyka spod kontroli głównej sprawczyni. Obnażenie kłamstwa w realnym świecie nie tylko burzy wirtualną bajkę, która uwiodła Heniego i Mati, ale skutkuje realnymi dramatami. Spektakl osadzony jest w formule internetowego czatu i szybkiej komunikacji zapośredniczonej przez najnowsze telefony z mobilnymi aplikacjami. W przedstawieniu udział biorą: Aleksandra Bednarz, Matylda Podfilipska, Julia Sobiesiak, Łukasz Ignasiński, Maciej Raniszewski. Scenografię zaprojektowała Dominika Skaza, projekcje video: Emanuela Osowska, muzyka: Maria Rumińska.

Już tradycyjnie, w okolicach Międzynarodowego Dnia Teatru, odbędzie się kolejna premiera na scenie Teatru im. W. Horzycy. 28 marca zobaczymy Kansas, przedstawienie wg tekstu i w reżyserii Marcina Wierzchowskiego. Autorski projekt teatralny torunianina czerpie inspiracje z Czarnoksiężnika z Krainy Oz Lymana Franka Bauma. Główna bohaterka ma na imię Dorotka, ale u Wierzchowskiego nie jest już dziewczynką. To samotna, bezdzietna kobieta, nauczycielka z poczuciem misji i po prostu osoba o dobrym sercu. Jej rodzinne Kansas zatraca z dnia na dzień swój dawny ład, gołosłowne obietnice polityków nie są już w stanie zakryć rozszerzającego się bezrobocia, resztki nadziei burzy ryzyko utraty domu. Na wzór bajkowej Dorotki dojrzała kobieta wyrusza w podróż do człowieka, który pomoże odzyskać dom, odbierany jej i innym ludziom, a tym samym przywróci w Kansas utracony ład i ponownie nada życiu sens. Jej wyprawa to wyzwanie rzucone ogarniającemu ją zwątpieniu w to, że człowiek naprawdę z natury jest dobry. W spektaklu zobaczymy Małgorzatę Abramowicz, Marię Kierzkowską, Dominikę Lichy (gościnnie), Annę Magalską-Milczarczyk, Matyldę Podfilipską, Annę Romanowicz-Kozanecką, Julię Sobiesiak, Mirosławę Sobik, Jolantę Teskę, Agnieszkę Wawrzkiewicz, Łukasza Ignasińskiego, Pawła Kowalskiego, Niko Niakasa, Macieja Raniszewskiego, Grzegorza Wiśniewskiego. Scenografia, kostiumy, światło: Mirek Kaczmarek, muzyka: Adam Walicki, video: Tomasz Ziółkowski, dramaturgia: Łukasz Zaleski.

Prapremierowo będzie w tym kwartale również w Teatrze „Baj Pomorski”. Na 1 marca zapowiadana jest inscenizacja niepublikowanej i nieywstawianej wcześniej sztuki Marty Guśniowskiej Romeo i Mrówka w reż. Laury Słabińskej (muz. Marek Papaj, scen. Aneta Tulisz-Skórzyńska). Bohaterowie przedstawienia stają przed dylematami rodem z szekspirowskiej tragedii – pochodzą z rodów, które od zawsze żyły z sobą w konflikcie. A jako że Guśniowska lubi bawić się aluzjami, konwencjami i świetnie wymyśla wyjątkowych bohaterów, tytułowym Romeo okazuje się niewidomy Mrówkojad wegetarianin, a jego ukochaną – mrówka. Aby zbudować wspólne szczęście, muszą skonfrontować się z rodzicami. Spektakl familijny dedykowany jest widzom od 6 roku życia. Obsada: Andrzej Korkuz, Krzysztof Grzęda, Barbara Rogalska, Jacek Pysiak, Marta Parfieniuk-Białowicz i 3 przypadkowe osoby z publiczności.

Jak co roku w marcu Teatr „Baj Pomorski” będzie organizatorem XII Konkursu Interpretacji Teatralnej dla Dzieci i Młodzieży (9-12 marca). Na scenie regularnie występuje wtedy około dwustu uczestników – dzieci i młodzież z całego regionu kujawsko-pomorskiego. Od marca do listopada Teatr „Baj Pomorski” organizuje projekt „Teatr w tańcu – Taniec w Teatrze”, dofinansowany z programu „Myśl w ruchu” Instytutu Muzyki i Tańca, koordynowany przez Martę Zawadzką, tancerkę i inicjatorkę wcześniejszych toruńskich realizacji tego programu. Cykl warsztatów zakłada udział ok. 60 uczestników w zajęciach o profilu tanecznym, aktorskim, kulturoznawczym, krytycznym i udział w spektaklach muzyczno-tanecznych w najważniejszych ośrodkach kulturalnych w Polsce.

Kujawsko-Pomorski Impresaryjny Teatr Muzyczny w Toruniu zaczął styczeń premierą musicalu Machiavelli w reżyserii Bartłomieja Wyszomirskiego z muzyką Jerzego Wasowskiego, libretto duetu: Ryszard Marek Groński i Antoni Marianowicz. Scenariusz oparty jest na XVI-wiecznej komedii Machiavellego Mandragora opowiadającej o zepsuciu społeczeństwa, pysze, głupocie i nieprzemijającej podatności człowieka na kłamstwa, które choć na chwilę pozwolą mu poczuć się panem własnego życia. Obsada: Dariusz Bereski, Michał Chorosiński, Agnieszka Płoszajska, Kornelia Raniszewska, Radosław Smużny, Witold Szulc. Muzycy: Mateusz Gruszkowski, Tomasz Lewandowski Szymon Łukowski, Michał Rybka, Nikodem Wróbel. A już od 16 stycznia w Barze pod Zdechłym Psem można oglądać Dariusza Bereskiego w monodramie wyreżyserowanym przez Emiliana Kamińskiego wg tekstów Władysława Broniewskiego. Jest to opowieść o walce bohatera – poety, z własnymi słabościami, w tym z niszczącą go chorobą alkoholową, o zawieszeniu między miłością i jej brakiem, o biesach popychających bohatera do samobójstwa. Muzykę do liryki Broniewskiego skomponował Włodzimierz Nahorny.

Opracowała: Marzenna Wiśniewska

Dodaj komentarz