Szanse krytyki w dobie internetu

Profesjonalna krytyka teatralna w czasach internetu, teatr w poszukiwaniu nowego banku pamięci – to tematy sesji wykładowych 27. Międzynarodowego Kongresu Krytyków Teatralnych AITC/IATC w Pekinie. Te i inne tematy ściśle związane były z ogólnym zagadnieniem tegorocznego Kongresu: zawodu krytyka w dobie internetu. Na sympozjach dyskutowano o transformacji krytyki teatralnej w dobie technologii cyfrowej, flircie on-line między krytyką a dramaturgią, o wyzwaniach 21 wieku, o definicji recenzji teatralnej czy o własnych doświadczeniach z krytyką w mediach społecznościowych. Próbowano snuć wizje na przyszłość.

Temat wydawać by się mogło neutralny, będący naturalną konsekwencją wymogów czy problemów dzisiejszych czasów, rozwoju internetu i mediów społecznościowych budził całkiem sporo emocji. Obok prawdziwych entuzjastów nowych mediów, upatrujących w nich możliwości obszernych i wyczerpujących publikacji teatralnych, umiarkowanych sceptyków, widzących w nich jedynie ratunek dla krytyki przy słabnącym zainteresowaniu prasy drukowanej, pojawili się także skrajni przeciwnicy, upatrujący w nich zagrożenia dla profesjonalizmu krytyki. Do dyskusji włączyły się kraje, w których dostęp do mediów społecznościowych jest zupełnie zablokowany (Chiny, Turcja). Nie można jednak powiedzieć, aby byli tym faktem szczególnie zasmuceni.

Wymiana poglądów, przybliżenie funkcjonowania, zagrożeń czy rozwoju krytyki w różnych krajach i na różnych kontynentach daje szerszą perspektywę oglądu kondycji nie tylko krytyki, ale i samego teatru. Pozwala na wysuwanie wniosków, a także na pewne nakreślenie przyszłości tych dziedzin na całym świecie. Wniosków, które jednoznacznie wskazują na przeniesienie ciężaru publicystyki kulturalnej do nowych mediów. Jakiekolwiek reprezentowalibyśmy bowiem stanowisko w tej sprawie, trudno zaprzeczyć naturalnemu rozwojowi mediów cyfrowych i przenoszeniu do nich treści ze wszystkich dziedzin życia. Polityka, ekonomia, turystyka, a nawet i wiara – trudno dziś znaleźć temat, na który nie znaleźlibyśmy wyczerpującej wiedzy w internecie. Trudno zatem i wymagać, aby z kulturą było inaczej. Walka z tym zjawiskiem wymagałaby niezłomnego Don Kichota. Ale celowość jego zmagań stałaby pod dużym znakiem zapytania.

Równolegle do paneli dyskusyjnych odbywały się także warsztaty młodej krytyki. Kongres to obok atrakcyjnej wymiany poglądów i spostrzeżeń także okazja do poznania teatru gościnnego dla kongresowiczów kraju. Chińscy organizatorzy zadbali o pokazanie nam całego spektrum teatralnych osiągnięć. Mieliśmy okazję zobaczyć tradycyjną operę pekińską, nowoczesny i uwierający władzę Teatr Ruchu, „Don Pasquale” – operę w wyśmienitym, międzynarodowym wykonaniu, na deskach Narodowego Centrum Sztuk Widowiskowych, oraz „Wiśniowy sad” w wykonaniu Teatru Eksperymentalnego.

Podczas Kongresu miała także miejsce ceremonia wręczenia nagrody Thalia Prize. Laureatem piątej edycji nagrody został Eugenio Barba, pisarz, teoretyk, reżyser i założyciel Odin Teatret (Dania). Laureat nie był niestety obecny z powodu występów Odin Teatret we Włoszech, ale przyjął gratulacje i podczas Tygodnia z Odin Teatret w Instytucie Grotowskiego we Wrocławiu udzielił wywiadu wiceprzewodniczącemu IATC, Tomaszowi Miłkowskiemu, który także wygłosił laudację na jego cześć. Nagrodę symbolizuje spacerowa laska zakończona teatralna maską, zaprojektowana przez rumuńskiego artystę Dragosa Buhagiara,, którą do Pekinu przywiózł Emil-Elizian Boroghina, dyrektor festiwalu szekspirowksiego w Kraiovej (Rumunia).

Część oficjalna Kongresu odbywała się na terenie Centralnego Instytutu Dramatycznego w Pekinie, będącego znaną na całym świecie chińską szkołą filmową i teatralną. Kampus to imponujący zespół budynków uczelnianych, akademików, bibliotek, scen teatralnych położonych w uroczej scenerii kanałków wodnych pokrytych kwiatami lotosu.

W części nieoficjalnej organizatorzy zadbali o doznania estetyczne, zabierając delegatów na wycieczkę do Pałacu Letniego,  kompleksu parkowo-pałacowego stanowiący miejsce letniego odpoczynku cesarzy chińskich z dynastii Qing. Ogród jest jednym z najwspanialszych przykładów chińskiej architektury ogrodowo–parkowej, perfekcyjną symbiozą skały, wody i roślin. Mieści się na Wzgórzu Długowieczności nad jeziorem Kunming. W tym malowniczym krajobrazie znajduje się ponad 100 różnych budowli rozmieszczonych na 290 hektarach. To jedyny zachowany imperialny ogród.

Tegoroczny Kongres w Pekinie był nie tylko świetną możliwością wymiany poglądów, o niezaprzeczalnej wartości edukacyjnej. Godna podkreślenia jest także doskonała organizacja, piękna sceneria, bezpieczeństwo, zaangażowanie wolontariuszy – studentów Akademii Teatralnej, opieka i wszechstronna pomoc, za które należą się gorące podziękowania organizatorom.

Katarzyna Michalik – Jaworska

[na zdjęciu: pokaz warsztatowy studentów Pekińskiej Akademii Teatralnej]

Dodaj komentarz